Reklama

Cieszanów i okolice dobre na każdą porę roku. 4 szlaki turystyczne uatrakcyjnią czas wypoczynku na Roztoczu

Ciekawy pomysł na przyciągnięcie turystów miał Urząd Miasta i Gminy Cieszanów. O pomysły na atrakcyjne turystycznie szlaki, promujące walory turystyczne, przyrodnicze i kulturowe lokalnych terenów, zwrócił się do mieszkańców i to nie tylko najbliższych okolic, ale całej Polski. Spłynęło 30 ciekawych koncepcji, a wygrały 4 – najbardziej oryginalne.

Wybór nie był łatwy. Wszystkie koncepcje spełniały warunki konkursu „4 Pory roku” i były gotowymi przepisami na szlak turystyczny: miały minimum 5 punktów przystankowych, a każdy z nich  był miejscem wartym odwiedzenia i znajdował się w granicach gminy Cieszanów. Ostatecznie[paywall] komisja konkursowa wyłoniła 4 najlepsze i nagrodziła ich autorów – rowerem turystycznym, statuetką i udziałem w Mikserze Turystycznym na Ukrainie, jako że gmina Cieszanów bierze udział w projekcie „4 Pory Roku – transgraniczne trasy turystyczne” dofinansowanym z Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2014 – 2020.

 

Reklama

Robert Korzeniowski i PGR-y

Jednym z zaproponowanych szlaków był ten wiodący śladami słynnego chodziarza Roberta Korzeniowskiego. To koncepcja Karoliny Kornaś z Tarnogóry w województwie lubelskim. Na trasie szlaku znalazły się miejsca związane z wczesnym etapem życia sportowca, a więc: jego rodzinny Niemstów, cieszanowski kościół, w którym przyjął chrzest i jego ulubione ścieżki leśne, na których co roku trenuje, kiedy odwiedza rodzinne strony.

Z kolei jarosławianin Jakub Machała proponuje przyjeżdżającym do gminy Cieszanów wycieczkę szlakiem dawnych PGR-ów, czyli reliktów po byłych Państwowych Gospodarstwach Rolnych, których tu nie brakuje. W gminie Cieszanów PGR-y były w Chotylubiu (na bazie majątku Zarzyckich), Nowym Siole (na bazie majątku Gnoińskich), Niemstowie (na bazie majątku Avenariusów), Starym Lublińcu i Nowym Lublińcu (oba na bazie majątku Parnasów). Budowano przy nich baraki, czworaki i bloki, które z czasem zamieniły się w osiedla mieszkaniowe, których mieszkańcy stanowili barwną społeczność.

 

Reklama

Coś dla fanów grzybobrania  oraz wypoczynku nad wodą

Inny jarosławianin – Michał Machała – proponuje z kolei coś dla miłośników leśnych wędrówek w poszukiwaniu prawdziwków i nie tylko. Jego jesienna trasa leśna to wyprawa przez knieje pełne grzybów i jagód, na której spotkać też można: rysie, wilki czy łosie. Na szlaku znajdziemy urokliwe kompleksy leśne: Korczunek, Babczyn, Bruszyn i rezerwat Jedlina.

Ostatni, czwarty nagrodzony pomysł to koncepcja Joanny Kołodziej z Nowego Lublińca. Ta opcja z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom wodnych harców, ale też zapalonym wędkarzom i tym, którzy lubią podglądać ptaki. Trasa akwenów wodnych, bo o niej mowa, obejmuje największe i najciekawsze zbiorniki wodne. Nad wodą w okolicach Nowego i Starego Lublińca można podziwiać czarne bociany, bieliki i perkozy dwuczube. A  kąpielisko Wędrowiec w Cieszanowie to świetne miejsce do plażowania.

Wszystkie 4 nagrodzone pomysły zostaną zrealizowane, co oznacza odpowiednie oznakowanie szlaków i ich promocję wśród turystów wypoczywających na Roztoczu. 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama