W tym tygodniu zawitali do nas miłośnicy zabytkowych pojazdów z Polski, Anglii, Niemiec, Belgii, Holandii oraz Danii, uczestnicy Międzynarodowego Rajdu Klasycznych Samochodów „Podkarpacie 2017”. Na przemyskim Rynku podziwialiśmy m.in. citroena B 11 limuzynę z 1953 r., którym – uwaga – jeździła Edith Piaf.
W ramach 25., jubileuszowego rajdu członkowie międzynarodowego Klubu Antycznych Automobili i Rajdów (CAAR), zrzeszającego miłośników pojazdów zabytkowych – nie tylko samochodów – postanowili zwiedzić Podkarpacie.Adam Kamiński uczestniczy w rajdzie wraz z żoną, która w pełni podziela jego zainteresowania. – Wspieram męża, jak tylko mogę. Mam zmysł techniczny, pomagam naprawić drobne usterki. Poza tym dobieram[paywall] stroje do aut, bowiem występujemy w kostiumach z epoki na niektórych imprezach. Ubieramy się odpowiednio, żeby być dobrym tłem dla auta. Bo to ono jest gwiazdą – podkreśla Renata Kamińska. Małżeństwo ma 8 retro-pojazdów. – Kto wejdzie w temat starego, zabytkowego samochodu, nie poprzestanie na pierwszym i ostatnim, później są kolejne, inne – stwierdzają małżonkowie.
Do Przemyśla przyjechali Citroenem B 11. – Rocznik 1953, limuzyna, pojedynczy egzemplarz, wykończony drewnem, auto, którym jeździła francuska pieśniarka Edith Piaf. Kawałek historii – przedstawia swoje cacko właściciel. Dodaje, iż każdy z eksponowanych pojazdów ma inną, niebanalną historię. A zauważmy, iż było ich 50, m.in. pierwszy model Porsche 256, kabriolet Mercedes 190 SL, przedwojenny Opel, angielski model marki Triumph, luksusowy amerykański cadillac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Byłem i widziałem.To sa cudeńka i tylko serduszko puka w innym rytmie.
Byłem i widziałem.To sa cudeńka i tylko serduszko puka w innym rytmie.