Od drugiej połowy marca br. nowym-starym operatorem Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości jest rzeszowska spółka ZETO-Rzeszów. Umowę na prowadzenie tej instytucji rzeszowska spółka podpisała mimo tego, że od 1 stycznia br. znajduje się w „Monitorze upadłości i restrukturyzacji”. Tego dnia pojawiło się tam obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego. Co to znaczy?
Operatorem Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości spółka ZETO-Rzeszów stała się za prawie 144 tys. zł, od drugiej połowy marca br. O to samo starała się także Przemyska Agencja Rozwoju Regionalnego sp. z o.o. w Przemyślu, ale jej oferta była dla miasta zbyt droga. To kontynuacja współpracy z miastem, bo ta sama firma pieczę nad inkubatorem sprawowała od połowy listopada 2022 r. Miasto ma na ten cel zabezpieczone nieco ponad 128 tys. zł. Będzie więc musiało dołożyć.
Głównym zadaniem operatora jest zarządzanie działalnością Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji, co przekłada się na realizację celu projektu – wsparcia tworzenia nowych i rozwoju istniejących podmiotów gospodarczych, a co za tym idzie zwiększenia oddziaływania na rozwój lokalny i regionalny obszaru regionu przemyskiego.
1 stycznia br. ZETO-Rzeszów sp. z o.o. znalazła się w „Monitorze upadłości i restrukturyzacji”. Tego dnia pojawiło się tam obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego. Co to znaczy? Nic innego, jak prowadzenie wobec firmy postępowania restrukturyzacyjnego lub upadłościowego. Restrukturyzację może prowadzić przedsiębiorca zagrożony niewypłacalnością oraz taki, który jest już niewypłacalny. Upadłość natomiast ogłasza się tylko, gdy dłużnik jest niewypłacalny[paywall].
Wygląda na to, że rzeszowska spółka ma problemy finansowe. W owym obwieszczeniu widnieje jako „dłużnik”. Nadzorcą układu w postępowaniu restrukturyzacyjnym (postępowaniu o zatwierdzenie układu) jest Tomasz Lubas, dłużnikiem zaś ZETO-Rzeszów sp. z o.o. Prowadzone postępowanie objęte jest oczywiście klauzulą tajności, więc nic więcej na ten temat napisać nie można. Oczywiście oprócz wyjaśnienia kilku pojęć…
Obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego to formalne ogłoszenie, które informuje wszystkie zainteresowane strony (głównie wierzycieli) o ustalonym dniu, od którego zaczyna obowiązywać restrukturyzacja w formie układu. Dzień układowy jest istotny, ponieważ od tego momentu dłużnik jest objęty ochroną przed choćby komorniczą egzekucją, a także nadzorca układu przejmuje pewne uprawnienia nadzorcy sądowego.
Wspomnieliśmy o nadzorcy układu. To ważna persona, która m.in. przejmuje uprawnienia nadzorcy sądowego i sprawuje kontrolę nad działaniami dłużnika. Najważniejsze w tym wszystkim jest, że dłużnik – w tym wypadku wspomniana rzeszowska spółka – może dokonywać jedynie czynności nieprzekraczających zwykłego zarządu, a na pozostałe potrzebuje zgody nadzorcy. Czyli, aby być operatorem Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości, rzeszowska spółka ZETO-Rzeszów potrzebuje zgody nadzorcy.
Zapytaliśmy w przemyskim magistracie, czy władze miasta mają wiedzę o tym fakcie i co zamierzają uczynić dalej? Czy umowa zostanie rozwiązana i ogłoszony zostanie drugi konkurs?
– Wobec firmy ZETO-Rzeszów nie została ogłoszona upadłość, nic takiego nie jest wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego, a tylko w ten sposób zamawiający może na etapie rozstrzygania przetargu sprawdzić oferenta. Jeżeli wykonawca spełnia inne wymogi umowy, to nie ma podstaw do jej niepodpisania. Nie ma także podstaw do rozwiązania umowy, jeżeli warunki są dotrzymane w trakcie jej trwania. Dodam, że aby stwierdzić, że przedsiębiorstwo znajduje się w stanie upadłości, do sądu musi zostać złożony wniosek o ogłoszenie upadłości i to sąd podejmuje decyzję o ogłoszeniu upadłości – po zbadaniu sytuacji finansowej firmy. Umowa z firmą ZETO Rzeszów została podpisana na krótki okres, kończy się jeszcze w tym roku
Reklama
– powiedział Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury UM w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze