Tydzień temu, dokładnie 15 kwietnia, na dzień przed obowiązkiem noszenia maseczek w przestrzeni publicznej pojeździłem po Przemyślu w poszukiwaniu tychże oraz rękawiczek jednorazowych. Jak się okazało, moja reakcja była spóźniona. Większość sklepów już wyczyściła półki, lady i zaplecza.
W końcu w jednym z zakładów pasmanteryjnych udało mi się maseczki nabyć. Wszędzie pytałem o ceny. I tu moja wiara w wolny rynek została poddana poważnej próbie. Bo jakże to tak. W jednym miejscu jednorazowa maseczka kosztuje jeden złoty sześćdziesiąt groszy, a ta sama, tylko kilka przecznic dalej i w innym sklepie, jedenaście złotych! Nikomu nie zaglądam do portmonetki, ale…
Jeżeli by trzymać się skrupulatnie wytycznych higienicznych, czyli po każdym założeniu jednorazówki i zdjęciu, natychmiast ją wyrzucić, to kogo na dziesiątki, czy nawet setki takiego dobrodziejstwa po jedenaście złotych stać? Niewielu.
Podobnież z maseczkami wielokrotnego użytku. W jednym sklepie kosztowały sześć złotych, by kilkadziesiąt metrów dalej w kiosku za ten sam produkt zapłacić piętnaście złotych. No ale z tego produktu można skorzystać wiele razy. O ile będziemy go prawidłowo zakładać i zdejmować. W przeciwnym razie noszenie staje się fikcją.
Podobna historia z rękawiczkami. To że ich cena poszybowała niebotycznie w górę już na początku pandemii, to wiemy. Ale tydzień temu chciwość co poniektórych sięgała zenitu. Jeszcze do niedawna można było nabyć pięćdziesiąt par lateksowych rękawiczek za około dwadzieścia złotych za paczkę. Od kilku dni niektórzy sprzedawcy mówią o cenie 60 złotych i więcej! Mój znajomy, właściciel niedużego sklepu spożywczego, przyznał, że nie wie, co robić. Takie ceny narzucają mu w hurcie i obawia się, że okażą się zaporowe dla większości klientów.
Moja wiara w wolny rynek nie runęła, bo przecież nikt nikomu nie zabrania zadać sobie trochę trudu i poszukać tańszego towaru. Ale czy to jest czas na shopping, łazikowanie po sklepach, narażenie siebie i innych? Zastanawiam się też, gdzie jest granica między wolnością wyboru a pazernością. Pazerność ma krótkie nogi. Po prostu będziemy nadal szukać tańszych towarów i w ten sposób, mimo ryzyka, wyregulujemy rynek. Mam taką nadzieję, oby nie płonną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.YOUTUBE.COM - MINISTER SZUMOWSKI ŻARTOBLIWIE O MASECZKACH
UWAGA !!! WAŻNY KOMUNIKAT !!!Eksperci z PAN wystosowali listę zaleceń na epidemię COVID - 19Nie pij, nie pal, myj ręce, bądź wege.zostanwege.pl
CHCESZ WZMOCNIĆ ODPORNOŚĆ W CZASIE KORONAWIRUSA? NIE JEDZ MIĘSA - GREEN-NEWS.PL
W średniowieczu była moda na przyłbice i kaptury teraz jest na przyłbice i maseczki
Szkoda, że osoby zdrowe również muszą nosić maseczki. Teraz można już wykonywać testy we własnym domu, zamawiając z https://zrobtestkoronawirus.pl
Taa, moda, każdemu pasuje noszenie na twarzy kawalka bawełny. Niestety czasem trzeba wyjść ze strefy komfortu.
YOUTUBE.COM - MINISTER SZUMOWSKI ŻARTOBLIWIE O MASECZKACH
UWAGA !!! WAŻNY KOMUNIKAT !!!Eksperci z PAN wystosowali listę zaleceń na epidemię COVID - 19Nie pij, nie pal, myj ręce, bądź wege.zostanwege.pl
CHCESZ WZMOCNIĆ ODPORNOŚĆ W CZASIE KORONAWIRUSA? NIE JEDZ MIĘSA - GREEN-NEWS.PL