W sobotnie (3 czerwca br.) popołudnie po raz kolejny zawiedli swoich kibiców piłkarze JKS 1909 Jarosław, ponosząc czwartą porażkę z rzędu. W ramach 31. kolejki III ligi przegrali u siebie z MKS Trzebinia-Siersza.
Co prawda ekipa JKS 1909 Jarosław już jakiś czas temu zapewniła sobie pozostanie w gronie III-ligowców na kolejny sezon, ale powinna pamiętać nie tylko o sobie, ale także o swoich kibicach. Kunktatorstwo i minimalizm nigdy nie przysporzą profitów. A jarosławscy kibice narzekają… Narzekają słusznie na postawę swoich pupili, bo ci nie grają tak, jakby sympatycy od nich oczekiwali. Choć w sobotnie (3 czerwca br.) popołudnie szansa na rehabilitację, zwłaszcza po fatalnym spotkaniu przy ulicy Bandurskiego ze Stalą Rzeszów, była przednia, nie wykorzystali jej. Drużyna z Trzebini bardziej chciała i wywiozła z Jarosławia komplet punktów. Goście wygrali 1:2 (1:0), a autorem jedynego gola dla gospodarzy był w 11. min Daniel Kmak.
Na czele tabeli z walki o mistrzostwo odpadła – na własne życzenie – ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego, która bardzo dobre mecze przeplata przedziwnymi, jak ten w Małogoszczu. W grze pozostały dwa zespoły – Garbarnia Kraków i Motor Lublin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze