Reklama

Czy fotopułapki pomogą w walce z dzikimi wysypiskami?

Wiele miejsc w Przemyślu „tonie” w śmieciach, które powinny się znaleźć na składowisku lub w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów. Władze miasta mówią „stop”. Chcą z tym walczyć poprzez monitorowanie miejsc, w których najczęściej pojawiają się dzikie wysypiska, za pomocą tzw. fotopułapek.

– Mimo wprowadzenia czytelnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, który pozwala na bezproblemowe pozbycie się śmieci różnego rodzaju w ramach obowiązkowej opłaty za ich odbiór, w Przemyślu wciąż jest wiele dzikich wysypisk – powiedział rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk[paywall].

Władze miasta zdecydowały się walczyć z tym nielegalnym procederem, delegując do tego straż miejską. Funkcjonariusze przy pomocy tzw. fotopułapek będą na bieżąco monitorować miejsca, w których najczęściej pojawiają się dzikie wysypiska. Niebawem zostanie zakupiona pierwsza partia urządzeń, które nagrywają obraz i dźwięk. Mogą się łączyć z siecią GSM i przekazywać obraz na bieżąco. Są odporne na warunki atmosferyczne i mogą zapewniać doskonałą jakość zdjęć, również w nocy. Pierwsze miejsca, w których zaczną działać, zostaną wytypowane przez Wydział Gospodarki Komunalnej UM w Przemyślu wspólnie ze strażą miejską.

Reklama

–Lokalizacja fotopułapek będzie zmieniana w zależności od potrzeb. Wyrzucanie odpadów w krzaki, pozostawianie ich na fortach i w innych miejscach to nie powód do wstydu, ale także narażanie się na przykre konsekwencje i konkretną, wysoką karę finansową. Wkrótce planujemy także zawarcie porozumienia, pozwalającego, jak co roku, na wykorzystanie do prac porządkowych w mieście osadzonych z zakładu karnego. W ubiegłych latach nazbierało się w ramach tej akcji ponad 20 ton odpadów, które trafiły tam, gdzie powinny były trafić, czyli do instalacji przetwarzania odpadów – wyjaśnił W. Wołczyk.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    maly - niezalogowany 2019-04-21 15:55:55

    mam nadzieje ze tak!! takich szmaciarzy trzeba karac i to WYSOKIMI  karami!!! nie jakis mandacik ale suma co go dobije do spodu!! trzeba zainstalowac monitoring brzegow Sanu szczegolnie okolic wilcza !!! tam brudasy wysypuja przyczepy roznego rodzaju smieci! ludzie zostawiaja odpadki na plazy!!!! SZOK jak nisko sie sztoczyli i sa zwyklymi brudasami. trzeba zwracac uwage im i NIE bac sie ich, niech smieci biora do domu a nie niszcza Sanu  i okolic, idac po chodniku nie smiec!!!! donies do kosza!!!! inaczej jestes zwyklym  brudasem zaslugujacym na wysokie kary

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rysik47 - niezalogowany 2019-04-21 16:40:45

    idąc po chodniku donieś do kosza ? i tu cały szkopuł-nie ma koszy!Na całej długości ścieżki rowerowej ,obok działek warzywnych,nad Sanem,np.dawnych zakładów mięsnych, nie ma ani jednego pojemnika i za chwilę wszystkie odpady , nie tylko działkowe będą w Sanie.POSTAWIĆ POJEMNIKI I WY-WO ZIĆ!Wcześniej ustawić pojemniki i później ewentualnie monitoring i na końcu karaI takich miejsc jest w mieście całkiem sporo....chciałem je liczyć ...ale...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2019-04-21 21:19:39

    ZIEMIA albo śmie(R)ć !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama