Co chwilę zerkasz na telefon? Sprawdzasz pocztę elektroniczną, czytasz SMS-y i zaglądasz do mediów społecznościowych nawet wtedy, gdy z kimś rozmawiasz, pracujesz albo uczestniczysz w ważnych uroczystościach rodzinnych? Bez telefonu czujesz się jak bez ręki, nie rozstajesz się z nim nawet gdy jesz, bierzesz prysznic i śpisz? To może być FOMO!
Czym jest FOMO?
To skrót od angielskiego określenia „fear of missing out”. Oznacza lęk przed tym, że ominie nas coś ważnego. To też strach i dyskomfort wynikający z przeczucia, że inne osoby w danym momencie przeżywają bardzo satysfakcjonujące doświadczenia, w których my nie uczestniczymy. Zjawisko to zostało zidentyfikowane po raz pierwszy w latach 90. XX w., ale w ostatnim czasie znacznie się nasiliło. To skutek m.in. dynamicznego rozwoju technologii, stałego dostępu do internetu, wzrostu znaczenia mediów społecznościowych w codziennym życiu i coraz szybszego jego tempa. Syndrom sprawia, że z natłoku informacji nie jesteśmy w stanie wyselekcjonować tych naprawdę ważnych. Nie wiemy, na co się zdecydować i ciągle zastanawiamy się,czy opcja, którą wybraliśmy, jest dla nas najlepszym możliwym wyborem. Efekt? Nasz umysł ulega przeciążeniu, jesteśmy zestresowani i poirytowani. Pojawiają się problemy ze skupieniem uwagi, brakuje nam energii do działania, a do tego wszystkiego zaniedbujemy relacje twarzą w twarz z drugim człowiekiem. To nie wszystko! Osoby z FOMO mogą być np. częstszymi sprawcami wypadków samochodowych, bo przymus ciągłego sprawdzania powiadomień bardzo rozkojarza i dekoncentruje. U niektórych pojawia się stały, irracjonalny lęk o to, że ich życie nie jest wystarczająco atrakcyjne i wartościowe. Bo przecież w internecie wszystko wydaje się lepsze i ładniejsze.
Jak sobie radzić?
– Jeśli zauważamy u siebie oznaki FOMO, przede wszystkim zwolnijmy tempo. Usiądźmy i zastanówmy się, co tak naprawdę przeraża nas w chwilowym odcięciu od świata online. Przyczyna po pewnym czasie może się okazać naprawdę błaha – radzi ekspertka Akademii NASK. – Warto też nauczyć się rozsądnie korzystać z mediów społecznościowych, dokonywać selekcji informacji, które do nas docierają, nie narzucać sobie niepotrzebnej presji. Pamiętajmy – nie musimy być ze wszystkim na bieżąco. Warto ćwiczyć też koncentrację tak, aby natłok wydarzeń i informacji nas nie rozpraszał – dodaje. Co jeszcze możesz zrobić? Zwróć uwagę, czy podczas czasu wolnego naprawdę wypoczywasz, czy tylko dostarczasz sobie kolejnej dawki bodźców. Zamiast surfować po internecie, wybierz się na spacer lub spotkanie z przyjaciółmi. Telefon zostaw w domu lub chociaż wyłącz dźwięki powiadomień. Nie zabieraj go do sypialni – zamiast przeglądać portale społecznościowe przed snem, poczytaj książkę, porozmawiaj z partnerem. Pamiętaj, ze zmiana przyzwyczajeń nie będzie prosta, ale wyjdzie ci na zdrowie. Jeśli podejrzewasz, że Ty lub ktoś bliski nie radzi sobie z uzależnieniem od informacji, zgłoś się po pomoc do specjalisty.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czemu nie powiemy o tym jasno, to nie FOMO, ale uzależnienie takie samo jak alkoholizm, czy palenie tytoniu.
Trzeba wiedzieć ile i jak korzystać ze swojego smartfona. Polecam portal o nowoczesnych telefonach http://www.galaxynote.pl gdzie można się dowiedzieć jak korzystać ze smartfona właściwie.
Czemu nie powiemy o tym jasno, to nie FOMO, ale uzależnienie takie samo jak alkoholizm, czy palenie tytoniu.
Każdy chyba poniekąd jest
Trzeba wiedzieć ile i jak korzystać ze swojego smartfona. Polecam portal o nowoczesnych telefonach http://www.galaxynote.pl gdzie można się dowiedzieć jak korzystać ze smartfona właściwie.