Reklama

Barszcz Sosnowskiego znów daje o sobie znać. Jak go rozpoznać i czego unikać?


To jedna z najbardziej niebezpiecznych roślin występujących w Polsce. Choć imponuje rozmiarami i z pozoru przypomina olbrzymi koper, kontakt z barszczem Sosnowskiego może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia.


Barszcz Sosnowskiego to okazała roślina, która może osiągać nawet 4 metry wysokości. Charakteryzuje się grubą, zieloną łodygą z fioletowymi plamkami, dużymi, głęboko powcinanymi liśćmi oraz rozłożystymi białymi kwiatostanami w kształcie baldachów. Najczęściej można go spotkać na nieużytkach, przy drogach, w pobliżu rzek, rowów melioracyjnych oraz na opuszczonych terenach.

Dlaczego jest niebezpieczny?

Roślina zawiera związki chemiczne zwane furanokumarynami. Po kontakcie ze skórą i jednoczesnej ekspozycji na promieniowanie UV mogą one wywołać silne reakcje fototoksyczne. Objawy obejmują zaczerwienienie, pieczenie, pęcherze, a w cięższych przypadkach głębokie oparzenia pozostawiające przebarwienia utrzymujące się przez wiele miesięcy. Co istotne, objawy nie zawsze pojawiają się od razu. Mogą rozwinąć się dopiero po kilku, a nawet kilkunastu godzinach od kontaktu z rośliną. Ministerstwo Zdrowia dodaje, że w niektórych przypadkach mogą wystąpić również nudności, wymioty, bóle głowy, obrażenia układu oddechowego i oczu, a nawet wstrząs anafilaktyczny. Co więcej, wytwarzane przez roślinę toksyczne związki mogą także wpływać na powstawanie nowotworów skóry. Warto pamiętać, że do poparzenia może dojść nawet bez bezpośredniego kontaktu z barszczem Sosnowskiego, gdyż wydzielane przez niego olejki eteryczne mogą unosić się w powietrzu nawet na odległość kilkunastu metrów. Szczególnie niebezpieczny staje się latem, kiedy wilgoć i wysoka temperatura zwiększa jego toksyczność.

Reklama

Co zrobić, gdy doszło do kontaktu?

Jeżeli doszło do kontaktu z barszczem Sosnowskiego, należy jak najszybciej dokładnie umyć skórę letnią wodą z mydłem, wyprać ubrania, które miały kontakt z rośliną, unikać ekspozycji na słońce przez co najmniej 48 godzin oraz obserwować miejsce kontaktu. W przypadku pojawienia się pęcherzy, silnego bólu lub rozległych zmian skórnych należy skontaktować się z lekarzem. Jeśli roślina miała kontakt z oczami, konieczna jest konsultacja z okulistą. W przypadku silnego poparzenia lub problemów oddechowych należy wezwać pogotowie ratunkowe.

Nie dotykaj i zgłaszaj

Specjaliści odradzają samodzielne usuwanie barszczu Sosnowskiego bez odpowiedniego przygotowania i środków ochrony. Zauważone stanowiska warto zgłaszać do właściwego urzędu gminy lub miasta, który może zlecić ich bezpieczne usunięcie wyspecjalizowanym służbom. Dobrze jest też zajrzeć na stronę internetową mapa.barszcz.edu.pl, gdzie znajdują się już potwierdzone stanowiska występowania barszczu Sosnowskiego. Liczy ona już prawie 3 tys. lokalizacji. Jeśli chodzi o nasz region, tę roślinę można spotkać m.in. w Krównikach, Medyce, Fredropolu, Birczy, Tuczempach, Maćkówce, Słonnem, Sielnicy, Dachnowie i Baszni Dolnej. Podczas letnich spacerów warto zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na miejsca przebywania najmłodszych, gdyż ich skóra jest narażona najbardziej. Rozpoznanie niebezpiecznej rośliny i unikanie kontaktu z nią to najskuteczniejszy sposób ochrony przed bolesnymi oparzeniami.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama