Kilkanaście oddziałów Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w całej Polsce ma opuścić swoje siedziby, bo Ministerstwo Obrony Narodowej zerwało współpracę z tą organizacją. Ta informacja zbulwersowała kilkanaście tysięcy żołnierzy rezerwy należących do związku. Jeśli rzeczywiście miałoby do tego dojść, ucierpi bardzo prężnie działający przemyski oddział związku.
Związek Żołnierzy Wojska Polskiego, którego celem jest zrzeszanie byłych żołnierzy zawodowych, został powołany do życia 12 lutego 1981 r. w warszawskim Klubie Garnizonowym Domu Wojska Polskiego „Za Żelazną Bramą”. 1 kwietnia 1981 r. związek uznany został za stowarzyszenie wyższej użyteczności. Otrzymał statut, ustalony i ogłoszony przez ministra spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem obrony narodowej. 12 czerwca 1981 r. zostało podpisane „Porozumienie pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a Związkiem Byłych Żołnierzy Zawodowych”, w którym określono szczegółowo zobowiązania stron[paywall].
Do głównych zadań związku od lat należy m.in.: rozwijanie wśród członków wysokich wartości moralnych oraz dbanie o honor i godność żołnierza, a także umacnianie prestiżu byłych żołnierzy zawodowych, propagowanie tradycji polskiego oręża, organizowanie działalności kulturalnej, oświatowej i towarzyskiej, rozwijanie działalności związanej z zapewnieniem odpowiednich warunków socjalnych i zdrowotnych członków związku, organizowanie opieki, pomocy i samopomocy koleżeńskiej chorym i niedołężnym oraz rodzinom po zmarłych członkach, otaczanie opieką miejsc pamięci narodowej, popularyzowanie dorobku i osiągnięć wojska czy ścisła współpraca z wojskowymi sztabami wojewódzkimi. O wszystkich tych działaniach na bieżąco informowane było szefostwo Ministerstwa Obrony Narodowej.
Przez lata współpraca układała się niemal wzorowo. Co prawda był jeden zgrzyt, w 2007 r., ale skończyło się na strachu. – Pierwszą próbę zerwania porozumienia między naszym związkiem a MON-em podjął Aleksander Szczygło, szef tego resortu za czasów pierwszych rządów PiS. Wtedy siedzieliśmy już na walizkach w naszych siedzibach, ale PiS przegrał wybory i nie musieliśmy się wyprowadzać – powiedział członek Zarządu Głównego ZŻWP, a jednocześnie szef oddziału związku w Słupsku ppłk Romuald Detmer. – Kolejna decyzja o zerwaniu współpracy armii z naszym związkiem zapadła przed kilka dniami. Właściwie nie wiemy, dlaczego tak się stało – dodał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Leśne dziadki pójdą pod namioty (jak sobie kupią).
Skandal! Skandal! Skandal! Krzyczą PRL-owskie żołnierzyki. Bardzo dobra decyzja jeszcze Klub Generałów WP(a raczej LWP).Może przez 4 lata PiSiory pogonią komuchów i pachołków rosyjskich.
Brawo!!! W końcu rozpieprzą to WSI-owe towarzystwo postkomunistyczne. To była hodowla i przykrywka byłych UB i WSI konfidentów. Macierewicz zaczął od góry likwidując tzw.Klub Generałów i wypowiedział porozumienie o współpracy ze Związkiem Żołnierzy Wojska Polskiego. Teraz idzie w dół likwidując to czerwone komunistyczne kłębowisko żmij.
I ty zwiesz się "patriota" ??? Chłopie nie masz pojęcia o czym piszesz!!!
Kolego przesłużyłem dla Ojczyzny 31 lat z tego 20 w PRL i 10 w RP, nie będę Cię obrażał bo żołnierz zawsze będzie żołnierzom a po drugie mój HONOR nie pozwala zejść na tak niski poziom, ze politycy dzielą to tak będzie zawsze. Wojsko to hierarchia, nie potrafimy być solidarni, ZŻWP uważam za wspaniałą organizację a w szczególności pomocy koleżankom i kolegom, nie zrozumiesz tego, na koniec ci odpiszę JA BYŁEM TYM KIM TY JESTEŚ ALE TY BĘDZIESZ TA KIM JA JESTEM - CZY DOCZEKASZ ? Z wyrazami żołnierskiego szacunku. Jestem dumny, że służyłem dla Ojczyzny bo Ojczyznę ma się jedną, ale przeżyjemy ten podział, władza szybko mija, mimo, że nie jest ten rząd z mojej bajki, to popieram bo mieszkam w Polsce i życzę Ci byś nigdy nie otrzymał w przyszłości takiej opinii o sobie. Pozdrawiam
Jestem też byłym żołnierzem zawodowym i też rozpoczynałem służbę w LWP. I jestem dumny z tego, że służyłem swojej ojczyźnie!!! Nie rozumiem dzisiejszych polityków, historyków i innych, którzy traktują LWP jak coś gorszego, a za to chwalą żołnierzy wyklętych, robią z nich bohaterów, a przecieczcież wśród nich byli najzwyklejsi bandyci (przede wszystkim NSZ), którzy mordowali ludność cywilną (przede wszystkim żydów, Ukraińców, ale też i polaków). Nasza historia jest zakłamana!!! I dlatego później można czytać właśnie takie komentarze, komentarze ludzi, którzy nie mają pojęcia o wojsku!!!
Właśnie jak się nie rozumie i nie zna naszej tragicznej historii po 45-tym to przekaz pozostaje jeden. Pomyśl o tych co walczyli o wolną Polskę zniewoloną przez sowietów- INKA, NIL, PILECKI I INNI oni zginęli, zostali zamordowani i wrzuceni na śmietnik hitorii. Nie mam nic do zwykłych żołnierzy, którzy musieli służyć w LWP bo nie mieli wpływu na tamtejszą rzeczywistość. Nie mylcie pojęć co do istoty problemu bo miałem na myśli cwaniaczków w PRL-owskiej i postprlowskiej "wojskówki" a to jest różnica.
to jest SKANDAL!!! jeden niezrównoważony mały człowieczek niszczy wszystko co stanowiło i nadal stanowi tradycyjną wartość dla żołnierza tj. poszanowanie tradycji i wspólnota środowiska byłych żołnierzy zawodowych. A co na to generałowie ze sztabu generalnego? czy jak zwykle "ruki po szwom"? czy honor i godność nie maja dzisiaj już zadnego znaczenia???
Zawodowi w wojsku dzielili się na politycznych i resztę.Reszta dzieliła się na partyjnych i bezpartyjnych.Osobna grupa to zwykli kapusie.Dla kogo były stanowiska, awanse i stopnie pułkowników to chyba nie trzeba tłumaczyć. Znam jednego pułkownika który jeszcze w 1992 roku zaklinał się, że niemożliwe żeby ruscy w Katyniu mordowali, że to robota Niemców. >>czy jak zwykle "ruki po szwom"<<Jeżeli już, to pisze się "ruki po szwam".
nixdorf szkoda gadać... fakty dotyczące Żołnierzy Wyklętych dzisiaj ujrzały światło dziennie po tym jak tacy jak Ty kłamali rzeczywistość. I dzisiaj mimo wszytko plują dalej. Za pewne na przeciw żyjących do dzisiaj jeszcze Żołnierzy Wyklętych jesteś gówniarz, ale gdyby Ci przyszło stanąć na przeciw por. Henryka Atemborskiego z NSZ dla przykładu i powiedzieć mu to w oczy to zesrał byś się w gacie ze strachu. On jeszcze dzisiaj potrafiłby Ci skopać dupsko mimo tego co w życiu przeszedł przez was. A tak w ogóle, w tym roku na temat NSZ w Przemyślu z okazji dnia Żołnierzy Wyklętych są obchody. Idź to może dowiesz sie czegos.
Zapewne nie byłeś i nie będziesz żołnierzem, wara Ci od żołnierza, bez względu na historie państwa żołnierz zawsze będzie żołnierzem i bronił Ojczyzny. Mimo, ze Pan Macierewicz jak trzeba było zostać na miejscu strasznej katastrofy to jednak stchórzył i uciekł z miejsca wypadku. Mimo, że ma negatywny stosunek do ZŻWP to wiem jedno, że w przypadku obrony Ojczyzny każdy z nas jak zajdzie potrzeba do obrony, a Ty kolego !!! leśne dziadki żadna obraza nie długo Ty dołączysz do nich jak Ci pozwoli " BOZIA " życzę Ci pokory do historii i swojej osobowości. Pozdrawiam
Kolego mylisz się, z Ciebie taki patriota jak dzisiejsza aura, urodziłem się w Polsce, tu uczęszczałem do szkoły, tu uczyłem się miłości, z wielkim szacunkiem wstąpiłem do LWP, by zakończyć służbę w RP. Udzielam się dalej społecznie pomagając ludziom na różnych dziedzinach, nie narzekam na Polskę bo jest tylko jedna a politycy w różnych formach przedstawiają. Mamy pretensje do PRL a co było w okresie międzywojennym, dlaczego Piłsudski obalił legalne władze, co było powodem, że powstały obozy itp, mimo, ze jako żołnierz powiem, że miał racje - panował chaos itp, ale za jaką cenę, czemu odsunął gen SIKORSKIEGO, czemu nie został wykonany jego testament i popatrz na współczesne czasy co zrobił JARUZELSKI a PIŁSUDSKI obaj byli wspaniałymi dowódcami a historia oceni zapewne JARUZELSKIEGO pozytywnie. Ja Ojczyzny nie zmieniałem, nie oszukiwałem za wodę nie wyjeżdżałem tu jestem i będę bo kocham POLSKĘ.
Do "żołnierza lwp" - Twój sposób myślenia jednak nadaje się do tylko analizy psychologa. Mówisz, że wstąpiłeś do "LWP" z wielkim szacunkiem - ale do kogo lub czego i przede wszystkim dla jakich wartości i czym się kierowałeś - zapytaj się samego siebie. Wniosek jest jeden: wiedziałeś jakim wartości i cele Tobą kierowały. Z twojego przekazu wynika, że JARUZELSKI (SOWIECKI ZDRAJCA POLSKI) to jest Twój idol. Historia już go oceniła a Ty dalej tkwisz w tej fałszywej degrendoladzie. Szkoda, Ty już się nie zmienisz i dalej będziesz bronił tzw. komunistycznej ideologii reżimowej ty FAŁSZYWY PATRIOTO W MUNDURZE LWP !!!
Dodam też, że byłem w wojsku pod koniec lat 80-tych odbębnić służbę w tzw. LWP i wiesz do jakich wniosków doszedlem?Do końca Ci FAŁSZYWI OFICEROWIE LWP święcie wierzyli, że komuna będzie istnieć dalej tylko w innej formule. Takimi pobudkami się kierowali aby tylko chronić swój stworzony przez lata SYSTEM i stan posiadania. '"Żołnierz lwp" JESTEŚ ZAKŁAMANĄ SZUJĄ W ZIELONYM MUNDURZE.
I jak tam prl-wsi-ubecko zielone ptysie zatkało? Co jest z wami, że taka cisza zapadła? Dalej chcecie bronić "HONORU LWP"?Szukacie teczek aby je przekazać do IPN? A może już macie amnezję? Jak zmniejszano wam emerytury poprzez ustawę deubekizacyjną to zaraz znaleźliście wyjście przechodząc na rentę i dalej mieliście 100% wypłaty. CWANIACZKI TO CO, SZUKAJCIE DALEJ TECZEK, ZYCZĘ POWODZENIA !!!
Teraz powinien każdy zrobić rachunek sumienia i przeanalizować swoją żołnierską drogę życiową jaką miał w czasach PRLu.Na pewno grono osób należących do Związku Żołnierzy Wojska Polskiego powinno się zebrać i wszystko ujawnić czyli motywy, ambicje, postawy, aktywność jakie wami kierowały będąc w tamtym towarzystwie. Bolek jeszcze się nie przyznał ale nadszedł czas aby dokonać osobistego rozrachunku.
Ptysie z LWP dalej nie rozumiecie różnicy między Żołnierzami Wyklętymi a sobą ? Dalej będziecie hołubić bitwy pod Lenino ? A o tych co walczyli na Zachodzie i wrócili do PRL to wykasowano i wymordowano w perfidny sposób. Tak żyliście w tym systemie sowieckim ubeckistanie.
Leśne dziadki pójdą pod namioty (jak sobie kupią).
wreszcie
Skandal! Skandal! Skandal! Krzyczą PRL-owskie żołnierzyki. Bardzo dobra decyzja jeszcze Klub Generałów WP(a raczej LWP).Może przez 4 lata PiSiory pogonią komuchów i pachołków rosyjskich.