Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, poprosił Wojciecha Bakuna, prezydenta Przemyśla, o wyjaśnienie, dlaczego odmówił zgody na zorganizowanie happeningu poświęconego relacjom polsko-ukraińskim. Ten miałby się odbyć w przededniu tradycyjnej procesji na tutejszy Ukraiński Cmentarz Wojenny, gdzie planowana jest panachyda.
„Nie będzie innego” to stół i dwa krzesła. To osoba gotowa do dialogu i puste miejsce przed nią. To otwarta przestrzeń publiczna, która staje się intymną poprzez uwolnienie z gwaru ulicy dialogu lub milczenia. To propozycja stworzenia wspólnej obecności” – tak o zaplanowanym na 22 czerwca br. happeningu w Przemyślu pisze jego organizatorka Anna Dąbrowska, animatorka społeczna, aktywistka na rzecz praw człowieka, szefowa lubelskiej organizacji „Homo Faber”. „Nie będzie innego” to próba nawiązania dawno przerwanej[paywall] rozmowy dwóch społeczności, które od początku istnienia miasta koegzystują w nim — Polaków i Ukraińców. Performance jest wyzwaniem rzuconym tak mieszkającym tu ludziom, jak i miejscu. Żeby zawiązać relację, konieczne jest, aby obie strony znalazły się w jednej przestrzeni, w tym samym czasie i usiadły do rozmowy” – przekonuje.
Podczas performansu przy stole ustawionym na przemyskim rynku miałby usiąść Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce.
„Dla wielu Piotr Tyma, historyk i publicysta, to ukraińska „twarz” mniejszości kumulująca negatywne emocje związane z polsko-ukraińskim dyskursem; bohater licznych antyukraińskich memów i fake news’ów, wyszydzany i obrażany, także publicznie. Piotr Tyma będzie ubrany w ukraińską tradycyjną, wyszywaną koszulę” – czytamy na stronie internetowej zapowiadającej wydarzenie.
„Materiał dowodowy”W listopadzie 2018 roku Dąbrowska zrobiła w Przemyślu performance „Materiał dowodowy”, podczas którego publicznie zszyła przywołaną koszulę. Było to nawiązanie do scen z czerwca 2016 roku, kiedy doszło do napaści na osoby idące w procesji na Ukraiński Cmentarz Wojenny w Przemyślu. Tam podczas panachydy modlono się w intencji strzelców siczowych Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, walczący w latach 1918-1920 r. pod wodzą Semena Petlury u boku Józefa Piłsudskiego. W trakcie przejścia ulicami jeden z uczestników uroczystości został pobity, podarto mu czarno-czerwoną koszulę. Według sprawców, którzy usłyszeli wyrok w tej sprawie, odzież nawiązywała do symboli UPA, a według przedstawicieli Związku Ukraińców w Polsce, była tradycyjnym ukraińskim strojem ludowym.
„Drugie krzesło będzie czekało na każdą osobę gotową do rozmowy. Tytuł performansu zaklina w sobie słowa poety i domaga się dopowiedzenia: Nie będzie innego miasta/miejsca/czasu/sposobu/… To trawestacja ostatnich wersów „Piosenki o końcu świata” Czesława Miłosza, który powtarza dwukrotnie ostatnie słowa tekstu — Innego końca świata nie będzie — zamykają wiersz pewnością i nieodwracalnością tego twierdzenia” – wyjaśnia organizatorka „Nie będzie innego”.
Bakun: Nie ten czas, dzień i miejsceO planowanym performensie Dąbrowska poinformowała władze Przemyśla. W odpowiedzi na zawiadomienie otrzymała pismo, w którym prezydent Wojciech Bakun nie wygraża zgody na wydarzenie.
„Powodem odmowy jest szereg imprez związanych z organizowanymi Dniami Zamku Kazimierzowskiego w terminie od 21 do 23 czerwca br. wynikających z przyjętego kalendarza imprez i wydarzeń kulturalnych na rok bieżący. Mając na względzie powyższe organizowany przez Panią performance we wskazanym czasie, dniu i miejscu jest niemożliwy” – argumentuje Bakun.
Od decyzji prezydenta Dąbrowska odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu.
„(...) Przestrzeń publiczna nie jest dziś dla wszystkich - nie jest dla mniejszości. Bo kiedy tylko próbują z niej skorzystać, wyjść z ciemnej dziury, w którą zagnała ich rządowa narracja, natychmiast są z tej przestrzeni wyganiani. Trudno o bardziej jaskrawy przykład wykluczenia. (...) – pisze organizatorka „Nie będzie innego” na swoim profilu w portalu społecznościowym.
Wyjaśnień w sprawie domaga się Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. W piśmie do prezydenta Bakuna prosi o szczegółowe wyjaśnienie powodów braku zgody na happening, a przede wszystkim o wskazanie podstawy prawnej tej decyzji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie stanie to jest pewne.Nikogo ale to nikogo w naszym mieście nie interesuje dialog o istnieniu innych narodowosci i wspomaganiu zmiany podejścia do tego problemu.Natomiast wszystko wskazuje,ze budowany jest świadomie antagonizm i ten antagonizm buduje nasza strona na zamówienie do rozgrywek politycznych.Już to widac po zachowaniu IPN a lada chwila odezwą się organizacje patriotyczne.Obecnie oczekuje sie do wyborów na Ukrainie i jak się zachowa nowa władza.Jeżeli nie po naszej myśli i nie zgodnie z naszymi wytycznymi konflikt mamy gotowy.
"...poprosił Wojciecha Bakuna, prezydenta Przemyśla, o wyjaśnienie, dlaczego odmówił zgody..." Jak miał wyrazić zgodę skoro jeszcze niedawno, razem z innymi posłami Ruchu Narodowego wspierał inicjatywę budowy muru na granicy polsko – ukraińskiej.
Pani Aniu Dąbrowska . Kto Pani zdaniem wskazał Ukraińskiej Służbie Bezpieczeństwa byłego prezydenta Chome jako człowieka , który nie powinien być wpuszczany na Ukrainę? Bo pan Choma miał zakaz. Jeśli Pani intencje byłyby szczere , to na krześle przy stole powinien siedzieć Ukrainiec lub Ukrainka , którzy uratowali w tamten straszny czas 1943 roku. polska rodzinę. Tylko,ze Pani przecież nie chodzi o dialog. Pani ego domaga się rozgłosu, piszą o mnie , mówią o mnie.W upadającym mieście prezydentem został młody człowiek . Są mgliste objawy ,że może coś w mieście zmienić . No to go trzeba po 6 miesiącach zaorać.Ostatni akapit nie odnosi się do Pani.
Problem jest w tym,ze to jest nasz interes dobrych stosunków.Ukraińcy juz co najmniej od dwóch lat traktuja nas ciepłym moczem a my udajemy,ze to mżawka.Ostatnie wizyty naszych notabli na Ukrainie gdzie zresztą nikt ich specjalnie nie zapraszał sa na to dowodem.Dokładnie tak samo patrzą na przeszłość ,która sie tak podniecamy.
Tadeusz, farbowany lisie, retoryka cie demaskuje na każdym forum. Polacy już się tak łatwo nie dają nabrać na "szczere intencje" takich jak ty i Tyma. Unikają prowokacji i waśni, i tylko dlatego nas obrażasz i piszesz o olewaniu przez ukraińców ciepłym moczem polaków? I, że tak samo ukraińcy traktują przeszłość. To po co nastawiali banderze tyle pomników, nazwali setki ulic jego nazwiskiem, a parlament Ukrainy przyjął jednogłośnie ustawę o gloryfikacji zbrodniarzy z OUN UPA? Pytanie retoryczne, bo twoja kolejna fałszywa odpowiedź jest zbyteczna. Zaśmiecasz tylko forum tej tendencyjnej gazetki.
ukraińcy zalewają przemyskie szkoły. Coraz więcej jest ich w klasach jako uczniów a i co gorsze we władzach oświatowych i kręgach decyzyjnych przemyskiej oświaty też ich nie brakuje. I nie pozostają bezczynni, lecz robią krecią robotę, po kryjomu, tak by magistrat się nie obciął co jest grane. Powolutku, po cichutku obsadzają swojakami stanowiska wszelakie, tryzub promuje tryzuba. Kto nie wierzy, niech spojrzy na przybytek edukacyjny im. wieszcza co to niby stoi na skraju miasta, wśród zieleni .
A może zamiast stawiać stół i krzesła, zmienić swoje nastawienie do drugiego człowieka, zacząć go szanować i kochać, i nie wracać do dawnych krzywd, bo to nigdy do niczego dobrego nie prowadziło, jak wynika z historii. Nakręca jedynie chęć zemsty i nienawiść, która nigdy się nie skończy. Ale czy stać na to zwaśnionych ludzi, skonfliktowane narody? Jak powiedział twórca chrześcijaństwa, jego naśladowców miała wyróżniać wzajemna miłość, której nie widać. Czemu więc wielu z taką łatwością powołuje się na tę wybitną postać?
Twórca z Żoliborza nauczył nas, jak być kłótliwym i zawistnym polaczkiem. Doskonale.
Zgadzam sie z Abc."Tadeusz"tylko zasmieca forum i czytajac jego wypociny to widac wyraznie,ze nie ma własnych pogladów,a jest tylko kłapaczem znajacym sie na wszystkim.A o tych stosunkach miedzy Polakami i Ukraincami to nawet nie ma co mówic ponieważ oni nigdy nie sa słowni.Boli ich nawet "Tablica w Bitrczy"
Rozumiem,ze "Abc" jak też "liki" w temacie watku nic nie macie do powiedzenia skoro zajmujecie się moją skromna osobą.
Masz rację to widac.Już od kilku lat liceum ukraińskie jest najlepsze w naszym mieście pod wzgledem poziomu kształcenia co widac w ogólnopolskich rankingach.A dobrzy nauczyciele tak w Słowaku jak też Morawie zostali zastąpieni wiernymi ideologicznie.Teraz specjalizują sie w wiecowaniu zamiast w nauczaniu.
Twoja filozofia jest taka.... głęboka. Koniec z tymi waśniami, trzeba znieść w Polsce zakaz propagowania nazizmu, komunizmu, zabójstw, pedofilii, etc, zlikwidować system karny, sądowniczy, wojsko i policję. Wystarczy zmienić podejście do drugiego człowieka nie wracać do dawnych krzywd, pootwierać więzienia i wszystko się samo rozwiąże. Bez idei sprawiedliwości i prewencji będziemy biegać po łąkach trzymając się za rączki. A tak w ogóle to jak tam upał?
Oficjalny kult UPA w Przemyślu - od 3: 30. Czy nasz kraj jest w ogóle państwem prawa?https://www.youtube.com/watch?v=SMLEUXqcTmU
a po grzyb ten stół ? Niech sobie robią instalacje u siebie . Najpierw niech u nich wojna sie skończy
Bodnar dba o swój naród a w Polsce sieje zament.
Ludzie przecież przyjazn polsko ukrainska to coś nierealnego.To jest fizycznie nie mozliwe.
Nie stanie to jest pewne.Nikogo ale to nikogo w naszym mieście nie interesuje dialog o istnieniu innych narodowosci i wspomaganiu zmiany podejścia do tego problemu.Natomiast wszystko wskazuje,ze budowany jest świadomie antagonizm i ten antagonizm buduje nasza strona na zamówienie do rozgrywek politycznych.Już to widac po zachowaniu IPN a lada chwila odezwą się organizacje patriotyczne.Obecnie oczekuje sie do wyborów na Ukrainie i jak się zachowa nowa władza.Jeżeli nie po naszej myśli i nie zgodnie z naszymi wytycznymi konflikt mamy gotowy.
"...poprosił Wojciecha Bakuna, prezydenta Przemyśla, o wyjaśnienie, dlaczego odmówił zgody..." Jak miał wyrazić zgodę skoro jeszcze niedawno, razem z innymi posłami Ruchu Narodowego wspierał inicjatywę budowy muru na granicy polsko – ukraińskiej.
Pani Aniu Dąbrowska . Kto Pani zdaniem wskazał Ukraińskiej Służbie Bezpieczeństwa byłego prezydenta Chome jako człowieka , który nie powinien być wpuszczany na Ukrainę? Bo pan Choma miał zakaz. Jeśli Pani intencje byłyby szczere , to na krześle przy stole powinien siedzieć Ukrainiec lub Ukrainka , którzy uratowali w tamten straszny czas 1943 roku. polska rodzinę. Tylko,ze Pani przecież nie chodzi o dialog. Pani ego domaga się rozgłosu, piszą o mnie , mówią o mnie.W upadającym mieście prezydentem został młody człowiek . Są mgliste objawy ,że może coś w mieście zmienić . No to go trzeba po 6 miesiącach zaorać.Ostatni akapit nie odnosi się do Pani.