Reklama

Czy na Tatarskiej może dojść do katastrofy budowlanej?

Obskurny budynek po byłym internacie przy ulicy Tatarskiej to niejedyne tego typu straszydło w Przemyślu, ale – jak poinformowali nas nasi Czytelnicy – właśnie tam może niebawem dojść do katastrofy budowlanej.

– Nie wiem, kto jest właścicielem tego terenu, ale to, co się tam dzieje, woła o pomstę do nieba. Obraz nędzy i rozpaczy. Dlaczego nikomu w mieście to nie przeszkadza? Gdzie są nasze władze? Może wreszcie któryś z panów prezydentów poderwałby się z fotela i pospacerował po mieście, a nie tylko jeździł po spotkaniach, konferencjach, sympozjach czy zjazdach. Pospacerował właśnie takimi ulicami, jak Tatarska. Przecież to jeden z głównych traktów turystów, podążających na Zniesienie. Nikomu nie jest wstyd za taką ruinę?[paywall] Mieszkam nieopodal, więc czasami obchodzę sobie dookoła tę posesję. Od strony podwórza zauważyłem na budynku pewne pęknięcia. Nie trzeba być fachowcem, by stwierdzić, że niewybudowana na płaskim, a lekko stromym terenie może się po prostu zawalić. A wówczas może dojść do tragedii, bo tamtędy chodzą ludzie – to jeden z kilku sygnałów, które otrzymaliśmy odnośnie tego zrujnowanego obiektu.

Posypią się grzywny...

Od razu trzeba pospieszyć z wyjaśnieniem, że w tym wypadku władze miasta nie mają... żadnej władzy. Teren jest prywatny i nawet gdyby prezydent Robert Choma i jego zastępcy planowali codzienną marszrutę ulicą Tatarską, mogliby co najwyżej siarczyście zakląć pod nosem i... nic więcej.Właściciel terenu mieszka w Wielkopolsce. O obserwacji jednego z naszych Czytelników powiadomiliśmy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla miasta Przemyśla Ewę Jagiełło.

– Wiemy o złym stanie technicznym tego budynku. Sprawa się toczy. Systematycznie wysyłam tam kontrole. Już w 2015 roku wydana została decyzja o konieczności usunięcia nieprawidłowości. Sprawę skierowaliśmy do prokuratury, która jednak ją umorzyła, bo nie wykazywała znamion przestępstwa. Właściciel otrzymał upomnienie, ale nie odbiera od nas korespondencji. Wszystkie pisma wracają do nas. Zawiadomiliśmy policję, że utrudnia prowadzenie sprawy. Nie mogę wydać żadnego nakazu, skoro nie mam z właścicielem żadnego kontaktu. Od wielu miesięcy budynek ten i teren wokół wyglądają jak z horroru, ale do tej pory byliśmy bezradni. Obecnie nie mam już innego wyjścia, jak zacząć nakładać kary grzywny i sprawę zgłosić do komornika – wyjaśniła E. Jagiełło.

Udało się nam skontaktować z nadzorcą terenu. – Dach został wyremontowany zgodnie z zaleceniami. To pustostan, więc nie może dziwić, że ściany są odrapane, a szyby powybijane. Właściciel od kilku lat usiłuje sprzedać całość. Wielokrotnie ponawiał ogłoszenia w całej Polsce. Na razie nie ma klienta – powiedział.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Checa - niezalogowany 2018-04-09 21:19:07

    To jest JEDEN  WIELKI  WSTYD  i  ZAGROŻENIE dla pobliskich mieszkanców, przechodzących obok każdego dnia!To jest dowód jak miasto dba o zabytki!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lok - niezalogowany 2018-04-09 23:15:42

    Takich pustostanow jest wiele wiecej ;budynek po POMONIE przy ul.Czarnieckiego okropny widok

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sun - niezalogowany 2018-04-10 06:03:30

    Przemyśl, miasto wstydu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości