Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu ogłosił nabór na stanowisko specjalisty ds. oświetlenia ulicznego i sygnalizacji świetlnej. Czy wobec zapowiadanych przez prezydenta Chomę (i wdrażanych) cięć w przemyskim magistracie „kierownik” m.in. do spraw migającego czerwono-żółto-zielonego urządzenia jest niezbędny?
– Tak się zastanawiam, po co ta cała gadka o szukaniu oszczędności, odchudzaniu urzędu. Kiedy czytam w owym ogłoszeniu, że w zakresie obowiązków takiej osoby ma być na przykład sprawowanie nadzoru nad zakupem energii czy dokonywanie okresowych przeglądów stanu technicznego sygnalizacji świetlnej i oświetlenia ulicznego, to zastanawiam się, czy nie wpadamy w opary absurdu. Chyba w zakładzie jest na tyle fachowców, aby owe czynności wykonywać? – skomentował nasz czytelnik.Przypomnijmy, od 30 kwietnia br., decyzją radnych, Zarząd Dróg Miejskich w Przemyślu jest odpowiedzialny za bieżące utrzymanie, remonty, modernizację i budowę urządzeń oświetlenia ulicznego. Do tej pory zadanie to leżało w gestii Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg UM w Przemyślu. Decyzja wydaje się słuszna, gdyż oświetlenie uliczne znajduje się głównie w pasie drogowym, za który odpowiedzialny jest właśnie ZDM. Ta decyzja wymusiła jednak na dyrektorze zakładu Jacku Cieleckim ogłoszenie naboru.
Zakres zadań, którymi specjalista będzie się musiał zająć, jest znacznie szerszy od prezentowanych wyżej przez naszego czytelnika. Łącznie jest ich aż 18. To także m.in.: planowanie rozbudowy sieci oświetlenia ulicznego i drogowej sygnalizacji świetlnej, sprawowanie nadzoru nad funkcjonowaniem obu sieci, przygotowywanie zleceń na usuwanie awarii i niesprawności obu sieci, ewidencjonowanie urządzeń, kontrole oświetlenia i sygnalizacji itd.
– Ogłoszenie dyrektora Zarządu Dróg Miejskich o naborze na opisywane stanowisko związane jest z koniecznością zatrudnienia specjalisty w tej dziedzinie. W ramach reorganizacji urzędu ten zakres spraw został przekazany z Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg do zarządu. Wiąże się to zresztą ze smutną okolicznością, ponieważ osoba, która zajmowała się tą dziedziną w naszym urzędzie, zmarła i od tej pory, przez kilka miesięcy, takiego specjalisty nie zatrudniono – wytłumaczył rzecznik prasowy magistratu Witold Wołczyk.
Trzeba mieć nadzieję, że po zatrudnieniu przez ZDM Przemyśl specjalisty ds. oświetlenia ulicznego i sygnalizacji świetlnej wszystkie lampy w mieście będą świecić pełnym blaskiem, a czasami brudne do granic możliwości (i widoczności) sygnalizatory świetlne będą lśnić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.kierowników nigdy za wiele,takie jaja tylko u NAS
Jak to po co? Przecie jedynak pewnego ex-prezydenta Przemyśla sprzed lat nie ma pracy a żyć jakoś trzeba.
to racja w Przemyślu pracy nie ma ... zero perspektyw porównując do innych Polskich miast , ciezko w Naszym miescie żyć na poziomie.
A to ma być kierownik od sygnalizacji dla samochodów czy sygnalizatorów dla pieszych?
Dość tendencyjny artykuł sugerujący treścią odpowiedź. Dla kogoś z tak wysokim poziomem ignorancji zarządzanie sygnalizacją świetlną tj. ruchem drogowym jest jedynie kierowaniem "do spraw migającego czerwono-żółto-zielonego urządzenia" Pytanie tylko, czy w takim razie klepanie w czarne urządzenie z literkami na biurku dziennikarza nie przewyższa jego kompetencji ?
https://www.youtube.com/watch?v=t0-XjgUpLfg
to te oszędnośći Pani Homa ? oszkujesz mieszkanców przemyśla ! przeciez to byly zagrania pod pubike teraz swoim trzeba dać prace ! ponoć konkurs już wygrał były radny reegiii cvitas co się tym raem nie dostał ajest wierny królowi wiec praca musi być !
czyżby synekura dla koalicjanta Chomy - SLD, b. radnego Iwaniszyna? Oszczędzanie przez Chomę, to ściema - zwalnia ludzi z urzedu, a od 1 VI zatrudnia w biurze rady miasta pracownika biura senatora PiS
To będzie miejsce dla dwóch kierowników, tak jak w PKP kierownik prawego toru i kierownik lewego toru. A że są dwa kierunki jazdy to po dwóch kierowników na lewy tor i dwóch na prawy tor.
kierowników nigdy za wiele,takie jaja tylko u NAS
Jak to po co? Przecie jedynak pewnego ex-prezydenta Przemyśla sprzed lat nie ma pracy a żyć jakoś trzeba.
to racja w Przemyślu pracy nie ma ... zero perspektyw porównując do innych Polskich miast , ciezko w Naszym miescie żyć na poziomie.