Reklama

Dali nadzieję i odrobinę szczęścia w „pokręconych” czasach

Uczniowie przemyskiej „szesnastki”, mimo że z racji pandemii pracują i spotykają się głównie w sieci, nie rezygnują z podejmowania aktywności na rzecz innych. Kolejny raz w ramach corocznej akcji „Robótka” wsparli wyjątkowych mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Niegowie, osamotnionych przez szalejącą pandemię.

Coroczna akcja „ Robótka”, w której uczestniczy szkolna społeczność SP nr 16 w Przemyślu, dobiegła końca i jak zwykle przyniosła obfite plony. Uczniowie placówki pokazali, że nawet w tak trudnych czasach, jak obecnie, potrafią się zmobilizować i zrobić coś pięknego dla innych.

Dzięki ich zaangażowaniu do Domu Pomocy Społecznej w Niegowie pojechała specjalna korespondencja i całkiem spora paczka podarków od serca.

Mieszkańcy placówki w Niegowie to ponad setka tzw. starszaków[paywall] (jak określają ich opiekunowie), intelektualnie i fizycznie niepełnosprawnych dorosłych, często z głębokim upośledzeniem, którzy przez pandemię tkwią odizolowani od świata w swoim DPS-ie i toczą z nią nierówną walkę.

Reklama


Stracili możliwość wyjścia do teatru, kina, na koncert, na frytki czy spacer po lesie. Nie można ich też odwiedzać. Nawet w obrębie własnego domu muszą pozostawać w swoich grupach, czyli tzw. rodzinkach, w których spędzają czas, spożywają posiłki, przeżywają różne uroczystości. Nie ma teraz mowy o odwiedzinach przyjaciół czy wizycie zaproszonych gości.

Chyba jeszcze nigdy w wieloletniej historii akcji „Robótka”, w której od kilku lat bierze udział społeczność przemyskiej „szesnastki”, nie była ona tak bardzo potrzebna, jak obecnie.

A chodzi w niej o to, by przypomnieć starszakom z Niegowa, jacy są fajni i że tęsknimy za ich obecnością w tzw. naszym świecie. Ma być to swego rodzaju plaster na samotność, bo większość z nich nie ma już nikogo, kto by o nich za bramą DPS-u pamiętał. A tę niewyobrażalną samotność jeszcze okrutniej pogłębiła pandemia.

Katarzyna Babiak, opiekun szkolnego samorządu, nauczyciel rewalidator:

– Zaangażowaliśmy się w akcję „Robótka” już 4. raz. Kilka lat temu pomyślałam, że może warto w tę inicjatywę zaangażować dzieci i młodzież z naszej szkoły. Co roku po jej zakończeniu na terenie szkoły wysyłamy do Niegowic kilkunastokilogramowe paczki. Każdy uczeń może wcześniej się zapoznać z potrzebami obdarowywanych, bo spis tzw. rodzinek  z DPS-u w Niegowie jest dostępny na stronie internetowej placówki. Dokładnie wiadomo więc, do kogo kierowana jest przesyłka. Nie jest też tajemnicą, co te poszczególne osoby, nazywane przez opiekunów pieszczotliwie starszakami, chcą otrzymać i o czym marzą. To często bardzo skromne marzenia typu: kostka Rubika, perfuma, płyta. W tym roku, ze względu na pandemiczne okoliczności,  musieliśmy się jednak ograniczyć do skarpetek z ulubionym motywem.

Reklama

Na ciepłe słowo czekają jak nikt inny na świecie

Mieszkańcy domu w Niegowie obdarowani zostali... skarpetami i ciepłą korespondencją ze wszystkich zakątków Polski. Bynajmniej nie dlatego, że te są wirusoodporne.

Pandemia sprawiła, że opiekunom zabrakło zwyczajnie rąk do pracy i prowadzenia akcji na taką skalę jak zazwyczaj, bo nie daliby rady z sortowaniem napływających paczek. Dlatego darczyńczy mieli się ograniczyć do ciepłych listów i ciepłych skarpet, które świetnie się sprawdzają w domowych pieleszach. 

– Obowiązkowo z podarkiem zawsze wysyłamy osobistą korespondencję. To list czy spersonalizowana kartka, skierowana konkretnie do wybranego mieszkańca domu. Każdy uczeń wybiera go sam. Akcja trwa bardzo długo: od listopada do końca stycznia. W lutym jest podsumowywana na portalu społecznościowym, więc możemy obejrzeć na zdjęciach poszczególne obdarowane rodzinki. Ta inicjatywa bardzo się uczniom podoba, bierze w niej udział cała szkoła – podkreśla K. Babiak.

Niegowiacy ciepłych słów i uwagi potrzebują szczególnie. Nie umieją wprawdzie czytać, ale treść listów czytają im opiekunowie. W „Robótce” chodzi przecież o to, by każdy starszak przez chwilę poczuł, że jest ważny dla kogoś spoza domu w Niegowie, dla kogoś innego niż tylko opiekunowie czy współmieszkańcy.

Reklama


fot.DPS w Niegowie
Dzięki „Robótce” każdy ze starszaków DPS w Niegowie został zauważony i „przytulony”. W tym roku potrzebowali tego szczególnie.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości