Reklama

Deszczowe Święto Wojska Polskiego

Żołnierze 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy i 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu wspólnie celebrowali Święto Wojska Polskiego. Tradycyjnie, jak przy tego typu okazjach, nie mogło zabraknąć gratulacji, nominacji czy życzeń dalszej sumiennej i wiernej służby dla dobra Polski.

Wspólne uroczystości z udziałem obu jednostek odbyły się w Żurawicy, 14 sierpnia br., dzień przed centralnymi obchodami. Niestety, w strugach ulewnego deszczu[paywall].

W ceremonii udział wzięli m.in.: posłowie na Sejm RP Marek Rząsa i Andrzej Matusiewicz, zastępca prezydenta Przemyśla Bogusław Świeży, przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Ewa Sawicka, wójt gminy Żurawica Tomasz Szeleszczuk.

List do żołnierzy skierował prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Napisał m.in. „(...) Święto Wojska Polskiego skłania do refleksji nad historią, tradycją i wartościami, które określają nas, jako Naród. Dzień ten przypomina nam o takich dewizach, jak Bóg, Honor, Ojczyzna, widniejących od wieków na każdym wojskowym sztandarze, ale również o odwadze i poświęceniu polskiego żołnierza, który dzięki swojemu uporowi nie raz dowiódł swojego męstwa, składając najwyższą ofiarę na ołtarzu wolności (...)”.

Reklama

Nominacje i gratulacje

Jak już wspomnieliśmy, nie mogło obyć się bez gratulacji i nominacji na wyższe stopnie wojskowe dla wyróżniających się żołnierzy obu jednostek. Wręczyli je dowódca 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy ppłk Rafał Kluz oraz dowódca 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu ppłk Marcin Zalewski. Wyróżnienia odebrali również pracownicy cywilni z 3. Regionalnej Bazy Logistycznej Rejonowych Warsztatów Technicznych w Żurawicy.

Awanse na wyższe stopnie wojskowe odebrało pięciu żołnierzy z żurawickiej jednostki. Na stopień kapitana mianowani zostali: por. Dariusz Dziedzic i por. Arkadiusz Wnęk. Na stopień porucznika – ppor. Jacek Kolowca, na stopień młodszego chorążego – st. sierż. Mariusz Szeffer, zaś na stopień plutonowego – st. kpr. Piotr Stochła.

Aż 44 żołnierzy odebrało awans z rąk dowódcy przemyskich podhalańczyków ppłk. Marcina Zalewskiego, w tym dwóch oficerów (na stopień kapitana), 36 podoficerów oraz 12 szeregowych.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jontek - niezalogowany 2019-08-18 12:43:13

    Nad dowódcą nie ma kto parasola potrzymać - nad jakimś klechą to by było komu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama