Reklama

Dla duszy i ciała. Miłośnicy historii i dobrej kuchni spędzą w Krasiczynie niezapomniane święta [WIDEO]

Święta spędzone w murach krasiczyńskiego zamku, wypełnione magią tradycyjnych potraw i nieoczywistych połączeń smakowych, będą dla wielu wyjątkowym i niezapomnianym czasem. Ogromna wiedza kuchmistrzów przełoży się na niesamowitą rozkosz dla podniebienia, a historyczne smaczki zaserwowane gdzieś między sałatką z wędzoną gęsiną a piersią z kaczki z flambirowaną gruszką już na zawsze zostaną w pamięci gości.

Goście, decydując się na spędzenie Bożego Narodzenia w murach podkarpackiej perły, muszą być przygotowani na niezwykłe doznania. Wspólnie dekorując pierniki, szukając szczęścia ukrytego w gałęziach miłorzębu japońskiego i zasiadając przy wigilijnym stole, stają się – na podobieństwo królów, którzy lata wcześniej spacerowali po Zamku w Krasiczynie – wyjątkowymi bywalcami w tych murach.

– Nasi goście, czy to odwiedzają nas w celach biznesowych, czy turystycznych, zawsze z chęcią wracają w nasze progi. Gdy jednak nie mają takiej możliwości, chcą choć przez chwilę doświadczyć tej – typowej dla tego miejsca wyjątkowości –

Reklama

mówi dyrektor Zamku w Krasiczynie Magdalena Ziemska.

– Wychodzimy im naprzeciw i dbamy o to, by na ich stołach, szczególnie w tym okresie, pojawiły się stworzone przez naszych szefów kuchni potrawy. Ufając doświadczeniu naszych kucharzy, nasi goście chętnie wracają do smaków tu poznanych i korzystają z naszego cateringu –

dodaje.

– Jeśli chodzi o potrawy wigilijne, będziemy się opierać na tradycji –

zaznacza szef kuchni Maciej Gołdyn, który do każdego dania podchodzi holistycznie i – jak sam podkreśla – historycznie.

Reklama

– Pasjonuje mnie pochodzenie danych potraw. Chcę wiedzieć, skąd się wzięły na naszych ziemiach. I chociaż nie jestem w stanie przenieść się w czasie, chętnie zaczytuję się w dawnych księgach, skrupulatnie przeliczając garści i półfunty na bardziej znane nam miary –

dodaje.

– Wigilia to też czas symboli, od których nie możemy odejść. Na naszych stołach pojawi się zatem ryba, barszcz z uszkami i grzyby. W ten wieczór, również poprzez potrawy, łączymy się z naszymi przodkami –

zaznacza.

Nie zabraknie też czegoś dla miłośników słodkości. O te zadba Agnieszka Osieczko.

Reklama

– Strucla makowa, piernik kasztelański czy torcik cytrynowo-bezowy to tylko niektóre propozycje dla łasuchów. Staramy się tymi tradycyjnymi przepisami przypomnieć te święta sprzed lat – 

przybliża słodkie menu zamkowy cukiernik.

Czego kuchmistrzowie życzą na święta? Przede wszystkim zdrowia, zgody, wzajemnego zrozumienia i tego, by Boże Narodzenie stało się czasem, gdy skupiamy się nie na ekranach telefonów, lecz na swoich bliskich, na rozmowie o ich marzeniach, planach, sukcesach i porażkach, na wspólnym kolędowaniu i śnieżnych uciechach. Obiecują, że w święta w krasiczyńskim zamku nikt nie poczuje się samotny. Krasiczyn przyciąga i jednoczy.

Reklama

 

PRZEPISY NA ŚWIĄTECZNE PYSZNOŚCI

Barszcz wigilijny

Składniki dla 6 osób:


30 g suszonych grzybów (borowik, podgrzybek),
1 średnia cebula ,
2 ząbki czosnku,
3 – 4 listki laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego, 10 ziaren pieprzu,
2 kg czerwonych buraków,
1/2 korzenia selera ,
2 łyżki octu spirytusowego ,
sól morska (około ½ łyżki) ,
świeżo zmielony czarny pieprz,
2 łyżki cukru,
250 – 500 ml zakwasu burakowego.

Wykonanie:
Do garnka wlać 500 ml wody, wsypać suszone, a wcześniej namoczone borowiki. Opalić cebulę oraz 1 czosnek. Przekroić je na pół i dodać do grzybów. Zagotować na umiarkowanym ogniu, następnie zmniejszyć ogień do minimum, przykryć i na minimalnym ogniu gotować przez około 25 minut, następnie dodać do wywaru liście laurowe, ziele angielskie i pieprz ziarnisty. Buraki i selera umyć, obrać ze skórki, następnie zetrzeć na tarce (na dużych oczkach). Starte buraki i seler włożyć do dużego garnka, dodać około 3 litry wody oraz wywar z grzybami. Przykryć garnek i gotować na minimalnym ogniu około 20 minut. Na koniec dodać zakwas barszczu i ocet. Barszcz doprawić do smaku wg uznania.

Reklama

 

Uszka z grzybami dla 6 osób


Farsz:
70 g suszonych grzybów,
średnia cebula,
3 łyżki oleju roślinnego,
1 płaska łyżka bułki tartej,
przyprawy: sól, pieprz.

Grzyby podgotować, cebulkę podsmażyć i wszystkie składniki razem.


Ciasto:
ok. 300 g mąki pszennej,
1 jajko,
2 łyżki oleju roślinnego,
szczypta soli ,
ok. 200 ml ciepłej wody.

Z mąki, jajka, wody i soli przygotować ciasto, formować uszka, gotować w wodzie z dodatkiem soli.  

 

 

Łosoś bałtycki kompresowany w Malibu na salsie owocowej

Składniki na 2 porcje:

filet z łososia 20 dkg,
sok z cytryny 50 ml,
szczypta soli,
szczypta pieprzu białego,
likier Malibu 50 ml.

Reklama

Salsa owocowa:

1 mała ostra papryczka,
30 dkg melona miodowego,
2 kiwi,
1 pomarańcza,
20 dkg białych winogron,
10 dkg mango,
1 łyżka stołowa sosu chili,
3-4 listki mięty lub oregano kubańskiego,
100 mln pulpy mango,
maliny świeże do dekoracji,
1 limonka.

Wykonanie:

Filet z łososia wyporcjować na 2 kawałki i ułożyć na talerzu, posypać solą i pieprzem. Zalać sokiem z cytryny i Malibu. Rybę marynować około 1 godz., a następnie wszystko przełożyć do worka i zgrzać w pakowarce próżniowej, aby się smaki skompresowały. Po 3 godzinach. kompresowania wyjąć z worka i upiec tradycyjnie w piekarniku, w temperaturze ok. 160 0C w termoobiegu przez 10 min. lub ugotować w cyrkulatorze  w temperaturze 56 – 60 0C przez 45 – 60 min. Wszystkie składniki do salsy owocowej pokroić nożem na małą kostkę. Następnie wszystko wymieszać, do smaku dodać sos chili, liście mięty i sok z limonki. Salsę owocową nałożyć na talerz, wyłożyć upieczonego wcześniej łososia i polać pupą z mango.

Reklama

 

 

Sandacz w cytrynowym sosie, purée z dyni, z bukietem sałat/Moijto

Składniki na 2 porcje:
filet z sandacza 30 – 40 dkg,
szczypta soli,
szczypta pieprzu,
sok z cytryny 100 ml,
białe wino 50 ml + 30 ml,
dynia 10 – 20 dkg,
masło 5 dkg,
śmietana 30 proc.500 ml,
cytryna 1 szt.,
mix sałat – pół opakowania,
oliwa z oliwek 30 ml,
szczypta ziół prowansalskich,
świeże owoce do dekoracji, np. truskawki 5 – 6 szt.

Wykonanie:
Filet z sandacza oczyszczamy i kroimy na 2 porcje, dodajemy sok z cytryny, wino białe, sól i pieprz. Odstawiamy do lodówki na 2 godziny. Następnie obieramy bataty i dynię, kroimy na dużą kostkę i gotujemy do miękkości. Odcedzamy, dusimy na purée  dodając masło i łyżkę śmietany. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Do rondelka wlewamy śmietanę 30 proc., zagotowujemy, następnie skręcamy palniki o połowę, dodajemy białe wino, sok z 1 cytryny oraz startą na tarce skórkę z tej cytryny. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Rybę gotujemy na parze lub pieczemy w piekarniku w temperaturze 120 – 140 0C przez ok. 10 min. Purée z batatów i dyni nakładamy na talerz, obok podajemy rybę i polewamy sosem cytrynowym. Mix sałat kładziemy z boku i polewamy oliwą z oliwek oraz posypujemy ziołami prowansalskimi.  

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama