Miniona zima była ostrzejsza od poprzednich i samorządy wydały więcej pieniędzy na utrzymanie przejezdności dróg.
W Przemyślu zima kosztowała około 3 mln zł. – Ostatecznej kwoty jeszcze nie znamy, bo do tego działu zaliczane jest także uprzątnięcie ulic – mówi Jacek Cielecki, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu.
Przyznaje on, że tegoroczna zima była[paywall] ostrzejsza od poprzedniej. – Jesień była łagodniejsza, ale już pierwsze miesiące tego roku pochłonęły duże koszty – mówi.
Nie inaczej było na drogach powiatowych. – Do stycznia mówiliśmy o oszczędnościach, ale luty pochłonął więcej pieniędzy niż grudzień i styczeń łącznie – mówi Janusz Hołyszko, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych.
W mieście w tym sezonie wydano o blisko milion złotych więcej niż w poprzednim. W powiecie zarezerwowano 560 tys. zł, ale trzeba będzie wydać ponad 600 tys. – Nie jest to jednak jakaś straszna kwota – uspokaja J. Hołyszko. – Bywały zimy, kiedy wydawaliśmy nawet 800 tysięcy – dodaje. Tyle kosztowała np. ta w sezonie 2012/13.
– Większym problemem są przełomy, które się pojawiły na drogach i będą nas kosztowały sporo pieniędzy. Do ich powstania przyczyniła się zmienna aura: mróz, roztopy i znowu mróz i roztopy – mówi J. Hołyszko.
Większe wydatki na neutralizowanie skutków zimy nie zagrożą żadnym inwestycjom drogowym, ale mogą wpłynąć na sprawy bieżące, jak łatanie dziur czy utrzymanie zieleni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Aj ,waj co się dzieje była zima w zimie. A przemyska "wadza" zadupie jak zawsze biedna , co to będzie , trzeba podnieść wszystkie opłaty dla suwerena i podatki,. A może Choma sprzeda w końcu tę swoją budę-wiatę na zjeździe narciarskim i prawie 3 miliony na naprawę pozimowych zniszczeń się znajdzie. Aj , waj co to będzie , komu teraz skubną pieniądze.
Wszystkie obowiązki miasta wobec mieszkańców w/g władz zawsze są bardzo drogie albo jeszcze droższe niż drogie.Jest to zawsze pretekst do gnębienia mieszkańców coraz wyższymi podatkami a szczególnie rosną podatki związane z wyjątkową nieudolnością i brakiem nawet minimum gospodarności.Oczywiście narzekanie notabli,ze muszą coś zrobić a nie chcą też należy zaliczyć do patologii
Honorowy marszalkopodobny wyrób zafunduje mieszkańcom najwyżej konia.
Ciekawe za co sciagac jeszcze wiekszy podatek za te drogi o 5:30 gorsze niz w pobliski wioskach czy za te dziury w drogach
Strach się bać co by było gdyby była prawdziwa zima .
Aj ,waj co się dzieje była zima w zimie. A przemyska "wadza" zadupie jak zawsze biedna , co to będzie , trzeba podnieść wszystkie opłaty dla suwerena i podatki,. A może Choma sprzeda w końcu tę swoją budę-wiatę na zjeździe narciarskim i prawie 3 miliony na naprawę pozimowych zniszczeń się znajdzie. Aj , waj co to będzie , komu teraz skubną pieniądze.
moze nowy honorowy obywatel pomoże?
Wszystkie obowiązki miasta wobec mieszkańców w/g władz zawsze są bardzo drogie albo jeszcze droższe niż drogie.Jest to zawsze pretekst do gnębienia mieszkańców coraz wyższymi podatkami a szczególnie rosną podatki związane z wyjątkową nieudolnością i brakiem nawet minimum gospodarności.Oczywiście narzekanie notabli,ze muszą coś zrobić a nie chcą też należy zaliczyć do patologii