Drewniany most w Huwnikach, który stanowi główną drogę dojazdową do Kalwarii Pacławskiej, jest w fatalnym stanie. Sytuacja pogorszyła się w Niedzielę Palmową, kiedy pod ciężarem autobusu pękła poprzecznica mostu. – Nie ma niebezpieczeństwa dla użytkowników – zapewnia Janusz Hołyszko, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Przemyślu.




Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szkoda, że wykonawca prac pozostawił po sobie bałagan. Kawałki desek, powycinane krzaki leżące na ziemi, ale to chyba standard w tej miejscowości. Proszę spojrzeć co dzieje się obok mostu. Zrobiono sobie tam wysypisko odpadów, każdy wywozi z domu co ma i to w takim miejscu. A co dzieje się wzdłuż drogi do Rybotycz? Pan wójt jeździ tam codziennie i tego nie widzi? Wielu wyrzuca swoje śmieci, gałęzie z drzew z drogi na skarpę od strony rzeki. Piękny widok w drodze na Arłamów.
Jak ktoś spadnie z tego mostu samochodem albo most się zawali to wtedy zrobią. A faktycznie Zbyszku masz rację z tym co piszesz. Jakby im pod domem taki syf zrobić to by dopiero się zajeli tym aby to posprzątać jak najszybciej. Aż wstyd dla nas jest jak przyjeżdżają z innych miast na kalwarię i jadą przez ten most.
Jechałam tym mostem w lecie fordem mondeo kombi i jako kierowca autobusu za nic bym tak ciężkim pojazdem nań nie wjechała. Przecież chyba można drogą przez Sierakośce i Nowosiółki dojechać!
Szkoda, że wykonawca prac pozostawił po sobie bałagan. Kawałki desek, powycinane krzaki leżące na ziemi, ale to chyba standard w tej miejscowości. Proszę spojrzeć co dzieje się obok mostu. Zrobiono sobie tam wysypisko odpadów, każdy wywozi z domu co ma i to w takim miejscu. A co dzieje się wzdłuż drogi do Rybotycz? Pan wójt jeździ tam codziennie i tego nie widzi? Wielu wyrzuca swoje śmieci, gałęzie z drzew z drogi na skarpę od strony rzeki. Piękny widok w drodze na Arłamów.
Jak ktoś spadnie z tego mostu samochodem albo most się zawali to wtedy zrobią. A faktycznie Zbyszku masz rację z tym co piszesz. Jakby im pod domem taki syf zrobić to by dopiero się zajeli tym aby to posprzątać jak najszybciej. Aż wstyd dla nas jest jak przyjeżdżają z innych miast na kalwarię i jadą przez ten most.
Jechałam tym mostem w lecie fordem mondeo kombi i jako kierowca autobusu za nic bym tak ciężkim pojazdem nań nie wjechała. Przecież chyba można drogą przez Sierakośce i Nowosiółki dojechać!