Reklama

Dojazd do Kalwarii wymaga pilnego remontu [zdjęcia]

14/04/2015 19:33

Drewniany most w Huwnikach, który stanowi główną drogę dojazdową do Kalwarii Pacławskiej, jest w fatalnym stanie. Sytuacja pogorszyła się w Niedzielę Palmową, kiedy pod ciężarem autobusu pękła poprzecznica mostu. – Nie ma niebezpieczeństwa dla użytkowników – zapewnia Janusz Hołyszko, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Przemyślu.


fot.Paweł Bugira


fot.Paweł Bugira


fot.Paweł Bugira– Na most wjechał wypełniony ludźmi piętrowy autobus. W pewnym momencie pękła poprzecznica i nastąpiło tąpnięcie – opowiada Janusz Hołyszko. – Wymieniliśmy słabsze elementy konstrukcyjne. Sprowadziliśmy fachowca, który przeprowadził ekspertyzę i most jest dopuszczony do ruchu – dodaje.Prace potrwają kilka miesięcy i nawet, jeżeli uda się je rozpocząć wiosną, potrwają do jesieni. – Nie ma możliwości, żeby skończyć remont do odpustu, ale na pewno znajdziemy alternatywne rozwiązania – mówi dyrektor ZDP.
Kalwaria Pacławska dla wielu osób jest miejscem szczególnym. Nie tylko pod względem religijnym. Cały kompleks wpisany jest na listę zabytków, a wzgórze kalwaryjskie i otaczające go tereny są ciekawą atrakcją turystyczną.Drewniany most o długości ponad 70 metrów najbardziej uczęszczany jest w okresie wakacyjnym, zwłaszcza podczas sierpniowego odpustu ku czci Matki Bożej. Ale pielgrzymi przyjeżdżają do Kalwarii Pacławskiej przez cały rok. Misterium ku czci Męki Pańskiej w Niedzielę Palmową można określić nieoficjalnym rozpoczęciem sezonu pielgrzymkowego. Do sanktuarium przyjechało wówczas kilka tysięcy osób. Wielu dotarło autobusami. Podczas przejazdu jednego z nich, doszło nawet do – niegroźnej na szczęście – kolizji. Ucierpiała jednak konstrukcja mostu, który przez trzy dni był nieprzejezdny.


fot.Paweł Bugira
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zbyszek - niezalogowany 2015-04-15 11:42:34

    Szkoda, że wykonawca prac pozostawił po sobie bałagan. Kawałki desek, powycinane krzaki leżące na ziemi, ale to chyba standard w tej miejscowości. Proszę spojrzeć co dzieje się obok mostu. Zrobiono sobie tam wysypisko odpadów, każdy wywozi z domu co ma i to w takim miejscu. A co dzieje się wzdłuż drogi do Rybotycz? Pan wójt jeździ tam codziennie i tego nie widzi? Wielu wyrzuca swoje śmieci, gałęzie z drzew z drogi na skarpę od strony rzeki. Piękny widok w drodze na Arłamów. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2015-04-16 05:54:17

    Jak ktoś spadnie z tego mostu samochodem albo most się zawali to wtedy zrobią. A faktycznie Zbyszku masz rację z tym co piszesz. Jakby im pod domem taki syf zrobić to by dopiero się zajeli tym aby to posprzątać jak najszybciej. Aż wstyd dla nas jest jak przyjeżdżają z innych miast na kalwarię i jadą przez ten most.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    vika - niezalogowany 2015-04-16 09:56:59

    Jechałam tym mostem w lecie fordem mondeo kombi i jako kierowca autobusu za nic bym tak ciężkim pojazdem nań nie wjechała. Przecież chyba można drogą przez Sierakośce i Nowosiółki dojechać!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości