Reklama

Dramatyczna sytuacja w ZOL-u. Ktoś miesza w statystykach?

Dramatyczna sytuacja w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Przemyślu. Ilu pensjonariuszy jest zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2? Według oficjalnych statystyk, przekazywanych codziennie przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Rzeszowie, to 46 osób. Jednak blisko związani z placówką twierdzą, że jest ich znacznie więcej. – Jest ciężko, ale panujemy nad sytuacją – zapewnił dyrektor ZOL-u Stanisław Jureczko.

46 pacjentów i 17 osoby z personelu – takie dane o osobach zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 uzyskaliśmy od Doroty Gibały, rzecznika prasowego WSSE w Rzeszowie. Zupełnie co innego twierdzą osoby, które z pensjonariuszami ZOL-u stykają się na co dzień[paywall].

– W zakładzie przebywa ponad 150 pensjonariuszy w bardzo ciężkim stanie. Pierwszy potwierdzony przypadek miał miejsce niecały miesiąc temu. Od tego czasu zdążyło się zarazić wirusem kilka osób z personelu. Pielęgniarki, które jeszcze się nie zaraziły, boją się chodzić do pracy, bo nie wiadomo, kto jest chory. Te, które jeszcze przychodzą, muszą obsługiwać wszystkich pacjentów, najprawdopodobniej roznosząc wirusa po całym zakładzie – przekazała nam osoba blisko związana z ZOL-em przy ul. Jasińskiego w Przemyślu (personalia do wiadomości redakcji).

Wytyczne są bezwzględnie przestrzegane

Dyrektor placówki Stanisław Jureczko nie zaprzecza, że sytuacja jest bardzo trudna, ale zapewnia, że wszystkie możliwe środki bezpieczeństwa zostały wdrożone i obowiązują.

Reklama

– Prawdą jest, że wirus rozpanoszył się u nas bardzo mocno. Jako jedni z pierwszych w mieście uruchomiliśmy odpowiedni procedury. Zgłosiliśmy się do rzeszowskiego sanepidu z prośbą o przeszkolenie naszych pań pielęgniarek właśnie pod kątem wykrywania obecności koronawirusa. Potem rozpoczęliśmy testy. Pojedyncze osoby, jak choćby z dializy, miały wynik pozytywny. Przez kilka miesięcy się trzymaliśmy, teraz, kiedy wirus zaatakował po raz drugi, znacznie mocniej, chorych przybyło. Na jednym piętrze zakładu cały czas jest. Zostało ono zamknięte i wydzielone. Pacjenci są oddzieleni od innych. Do nich oddelegowany został odpowiedni personel, z odpowiednim wyposażeniem i wiedzą. Mamy nadzieję, że to wygaśnie. Najprawdopodobniej są osoby, które przechodzą to bezobjawowo. I wcale się nie zabarykadowaliśmy, ale są wytyczne, do których bezwzględnie musimy się dostosować – tłumaczy dyrektor S. Jureczko.




ZOL Przemyśl

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy jest zakładem stacjonarnym prowadzącym opiekę całodobową, obejmującą świadczenia o charakterze pielęgnacyjnym, opiekuńczym i rehabilitacyjnym, z uwzględnieniem kontynuacji leczenia farmakologicznego i dietetycznego dla pacjentów w zaawansowanym wieku, niewymagających hospitalizacji. Obecnie w zakładzie może przebywać jednocześnie do 155 pacjentów, ulokowanych w pokojach 2-, 3- i 4-osobowych na trzech piętrach. Na parterze znajdują się rehabilitacja i kuchnia oraz dział obsługi pacjenta, w suterenach ulokowana jest kotłownia, pralnia, archiwum, magazyny podręczne i szatnie personelu medycznego.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Onek - niezalogowany 2020-11-04 18:22:01

    Nie, nie panujecie i nigdy nie panowaliście nad sytuacją, żadną, w tym zol-u.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2020-11-05 07:45:50

    Obecna władza zawsze mówi prawdę, tak jak Gierek. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2020-11-05 13:19:05

    pracownicy tego zolu na pewno zgadzaja sie z twierdzeniem dyrekcji. Nie moze byc inaczej!!!!  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości