Dwaj przemyscy radni – Maciej Kamiński (PiS) i Piotr Krzeszowski (niezależny) – złożyli do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna interpelację, w której proszą o zmianę w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego „Zasanie I” i „Zasanie II”. Problem ten spędza sen z powiek wielu mieszkańcom.
We wspomnianych miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego od wielu lat widnieje droga widmo. Droga, która została ujęta w planach, ale do tej pory jej nie wybudowano. Chodzi o drogę przebiegającą przez osiedle Glazera. Ale kiedy powstały plany jej budowy, osiedle wyglądało zupełnie inaczej. Obecnie – zdaniem obu radnych, jak i wielu mieszkańców – nie ma szans, aby powstała[paywall].
– Zaplanowana i umiejscowiona w planach zagospodarowania przestrzennego droga miała przebiegać przez osiedla: Glazera, Warneńczyka i Kmiecie. Z tego, co się orientujemy, planowana była jeszcze w latach 70. W tamtym czasie zabudowa w tym terenie była nieporównywalna w stosunku do stanu obecnego. Naszym zdaniem, nigdy nie zostanie zrealizowana, bo nie pozwala na to coraz gęstsza zabudowa
Reklama
– powiedział radny M. Kamiński.
– Jednak jej obecność w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Uniemożliwia choćby wykup garaży i innych nieruchomości, blokuje teren do powstania nowych inwestycji, które można byłoby tam zrealizować z korzyścią dla mieszkańców
– dodał M. Kamiński.
– Pierwotnym celem tej drogi miało być połączenie z planowanym trzecim mostem na Sanie. Jednak jej rolę przejęła planowana budowa zachodniej obwodnicy miasta, co czyni ją obecnie zbędną w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego „Zasanie I” i „Zasanie II”
Reklama
– zapewnił radny P. Krzeszowski.
Obaj poprosili o przygotowanie projektu uchwały, która wykreśliłaby drogę z obowiązujących planów zagospodarowania przestrzennego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze