Jeszcze tylko pozytywna decyzja komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej dzieli strażaków z jednostki OSP Rączyna od stania się częścią struktur Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. 10 sierpnia podpisano trójstronne porozumienie w tej sprawie, pozostało jedynie postawienie kropki nad „i”.
Decyzja komendanta głównego PSP to ostateczny krok prawny i administracyjny, który oficjalnie włącza jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w struktury Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Wcześniej musi ona przejść całą procedurę weryfikacyjną.
Strażacy OSP w Rączynie w zasadzie mogą już świętować, bo ostatni etap to w gruncie rzeczy formalność. Przełomowym momentem w sprawie było parafowanie porozumienia przez komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przeworsku st. bryg. Tomasza Dzienia, burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga Andrzeja Żygadłę oraz prezesa OSP Rączyna – druha Jacka Kapelana.
Wstąpienie lokalnej jednostki w struktury KSRG nie tylko wpłynie na wzmocnienie potencjału ratowniczego i podniesienie poziomu bezpieczeństwa mieszkańców gminy Kańczuga, ale też całego powiatu przeworskiego. Aby przystąpić do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, jednostka OSP najpierw musi złożyć formalny wniosek do Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Potem przedstawić stosowną dokumentację i spełniać kryteria dotyczące wyposażenia i wyszkolenia ratowników. Dla jednostek, którym udaje się sprostać wymogom, to swego rodzaju awans i formalne uwzględnienie w krajowych planach ratowniczych, ale też szansa na ubieganie się o dotacje na nowoczesny sprzęt, samochody pożarnicze czy szkolenia. Z kolei od nich samych wymaga się osiągnięcia wysokiego stopnia gotowości operacyjnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze