Reklama

Hat-trick JKS Sanu Jarosław. Fotel lidera jest coraz wygodniejszy…


W pierwszym domowym pojedynku w tym sezonie piłkarki ręczne JKS Sanu Jarosław zmierzyły się w derbach Podkarpacia z SPR Handball Rzeszów. Mecze derbowe mają często dość nieprzewidywalny przebieg i rozstrzygnięcia, ale nie tym razem. Ekipa Valiantsiny Kozimur nie pozostawiła żadnych złudzeń rywalkom.


Spotkanie w wykonaniu gospodyń było pod pełną kontrolą, ale w pierwszych 30 minutach grały falami. Znakomite okresy przeplatały sporymi przestojami, dlatego dopiero w samej końcówce mogły pokazać, kto tu rządzi. W II odsłonie podobnych błędów już nie popełniły. Były o niebo bardziej skoncentrowane i zmobilizowane. W 40. min na 24:17 trafiła I. Wicińska i potem sumiennie przewaga była budowana. W 50. min było po sprawie. Nie pomyliła się Aleksandra Pazdro, na tablicy świetlnej pojawił się wynik 30:20 i stało się jasne, że jak najbardziej zasłużona wygrana powędruje na konto JKS Sanu. Wynik ustaliła J. Płocica.

 

Reklama

JKS San Jarosław – SPR Handball Rzeszów 32:25 (19:14)

  • JKS San: Musakova 1, Buczyńska – Pokrywka 0, Dębiak 1, Płocica 5, Pazdro 1, Różycka 3, Dymnicka 1, Jamrozik 6, Kapuśniak 0, Komar 1, Wicińska 4, Strózik 4, Towtyn 1, Dmytroczenko 4.
  • SPR Handball: Kulpa, Kwiatkowska, Zaleska – Ginalska 4, Perykasza 0, Durłak 1, Lorenc 3, Konior 5, Kruczek 2, Puchalska 6, Kwater 1, Malec 0, Lis 0, Sajak 3.
  • Sędziowali: Mirosław Kowalski (Przemyśl) i Paweł Piątek (Łańcut). Kary: JKS San – 12 min; SPR Handball – 10 min. Czerwona kartka: Towtyn (50. – gradacja kar). Widzów: 200.

 

W innych meczach: SMS ZPRP I Lublin – AZS AWF Warszawa (), KPR Białystok – AZS

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/10/2026 18:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama