Reklama

Duet „Fidelis” zrobił furorę w Brampton

Wszystko zaczęło się od polonijnego VIII Festiwalu Dziecięcych Zespołów Folklorystycznych w Iwoniczu-Zdroju. Przemyski duet „Fidelis” został tam zaproszony na dwa koncerty przez kanadyjską Polonię. Jan Nowakowski (śpiew) i Teresa Kuczera-Król (śpiew, akordeon) zrobili w 700-tysięcznym Brampton prawdziwą furorę.

Organizatorem 10-dniowego tournée był Janusz Okoń, kresowianin. Zapewnił wszystko: podróż, zakwaterowanie, wyżywienie. Przemyślanie zamieszkali u państwa Kostków. Program pobytu był niezwykle bogaty. Bo obejmował nie tylko koncerty, ale też wizyty w domach Polaków, mieszkających od lat w Kanadzie i zwiedzanie tego fascynującego kraju. – Naszym zamiarem było rozsławienie za oceanem zarówno Przemyśla, jak i Lwowa. Zatrzymaliśmy się w Brampton, gdzie żyje bardzo duża grupa Polaków – zdradziła T. Kuczera-Król[paywall].
To tam „Fidelis” dał dwa koncerty. Jeden w polskiej kawiarni artystycznej „Sweet Breeze” z programem „Ni ma jak Lwów”, podczas imprezy pod nazwą „Podwieczorek przy mikrofonie”. Imprezy cyklicznej, której organizatorem jest grupa L.E.P. Drugi w sali widowiskowej „Millenium Gardens”, będący elementem większej muzycznej imprezy, podczas której gwiazdą wieczoru był polonijny Zespół Pieśni i Tańca „Źródło”. Bilety kosztowały 45 dolarów, ale sala pękała w szwach. – Było ponad pół tysiąca osób. Impreza miała posmak amerykańskiego show. Występowaliśmy ponad godzinę. Mieliśmy kilka bisów. Zostaliśmy owacyjnie przyjęci. Ani ja, ani Terenia nie spodziewaliśmy się czegoś takiego – z radością w głosie mówi J. Nowakowski. – Bilety zostały sprzedane miesiąc wcześniej. Zostaliśmy zaproszeni na cykl występów latem tego roku. Śpiewaliśmy także w kościele w Brampton, między innymi Wierne Madonny. Ludzie płakali – dodał.


fot.ze zbiorów własnych
Wizyta w Kanadzie to nie tylko koncerty, ale także zwiedzanie tego kraju. Obowiązkowy punkt stanowiła podróż nad słynny wodospad Niagara. Obok Jana Nowakowskiego (w środku) i Teresy Kuczery-Król (z lewej) Natalia Tkacz, instruktorka tańca z Brampton.

Reklama

– W każdy dzień przyjeżdżała po nas inna rodzina. Dzięki temu zwiedziliśmy Brampton, Mississaugę, Toronto, byliśmy nad wodospadem Niagara, odwiedziliśmy kasyno i wspaniałą motylarnię, którą opiekowała się prawdziwa Indianka – opowiada pani Teresa.
Niezwykła historia wydarzyła się podczas występu w kawiarni „Sweet Breeze”. – Na nasz koncert przyjechała przemyślanka, która mieszka w Toronto. Okazało się później, że chodziłyśmy razem do szkoły muzycznej w Przemyślu! Były łzy wzruszenia i wiele wspomnień – dodała T. Kuczera-Król.
„Fidelis” wraca do Kanady latem br. Na pewno – jak zapewnił J. Okoń – na kolejne tournée, tym razem jednak ze znacznie większą liczbą koncertów.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antek - niezalogowany 2020-12-01 10:55:19

    Za wysoko się cenią

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-03-07 08:32:48

    Bardzo dobrze,ze mamy coś swojego lokalnego powstałego własnie tutaj.Wygląda na to,ze podoba sie to nie tylko nam ale jest nośne w innych rejonach a takze za granicą.Brawo dla Wykonawców

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-03-07 08:34:27

    Masz rację.Cenią sie.Ale nie każdy chce być szczurem.Wydaje mi się,ze ten gatunek reprezentujesz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama