Reklama

Dwa pitbull teriery wciąż w zawieszeniu. Niebawem minie rok

Niebawem minie rok od umieszczenia w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach dwóch pitbull terierów, które były sprawcami śmierci 12-letniego Kamila. Psy wciąż tam przebywają i wciąż nie wiadomo, jaki będzie ich los.

Niedawno orzechowieckie schronisko otrzymało 1 tys. 249 zł z tytułu zwrotu kosztów utrzymywania tych psów. 679 zł 45 gr przekazała Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, 569 zł 86 gr – Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie. Pieniądze, decyzją radnych podczas ostatniej sesji, przekazane zostały na usługi weterynaryjne, wykonywane w tej miejskiej placówce[paywall].

– Wciąż u nas są. Sprawa nie ruszyła na tyle, na ile byśmy chcieli. Sąd co prawda orzekł ich przepadek na rzecz fundacji Viva! Akcja Dla Zwierząt. Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego zwrócił się więc do niej o przyjęcie tych psów. Szefostwo fundacji odpisało, że oni nie mają warunków, aby się nimi zająć – powiedziała kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach Joanna Puchalska-Tracz. – Skierowaliśmy więc do sądu zapytanie, czy sami możemy je przekazać innej fundacji, skoro ta ich nie chce. Są takie. Czekamy na odpowiedź z sądu – dodała.

Reklama

Na stronie internetowej międzynarodowej Fundacji Viva! Akcja Dla Zwierząt możemy przeczytać, że zajmuje się ona walką o poprawę losu zwierząt. Ten cel realizują przez cały wachlarz działań – od reagowania w przypadkach znęcania się nad zwierzętami i prowadzenia spraw w sądach przeciwko ich oprawcom, przez szkolenia instytucji państwowych, aż po prowadzenie zakrojonych na szeroką skalę kampanii i akcji informacyjnych propagujących etyczne traktowanie zwierząt. Zachęca też ona do adopcji zwierząt ze schronisk oraz piętnuje niehumanitarne i nieetyczne praktyki firm i osób prywatnych. Fundacja została założona w 1994 r przez Juliet Gellatley.

– Tak, to prawda. Dostaliśmy ponad tysiąc złotych z tytułu zwrotu kosztów utrzymywania tych psów. To za okres od października do listopada ubiegłego roku. Nie wiemy, na jakiej podstawie stawki zostały wyliczone. Na jednego psa to ponad 600 złotych. Roczny koszt utrzymania jednego psa u nas to cztery tysiące złotych. A przecież potem te zwierzęta wciąż były dowodami w sprawie. Teraz także są na naszym utrzymaniu, choć prawdę powiedziawszy to Skarb Państwa powinien je utrzymywać. Mamy nadzieję, że wreszcie uda się doprowadzić tę sprawę do szczęśliwego finału – podsumowała J. Puchalska-Tracz.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama