Reklama

Dwa światy pani Agnieszki, zastępcy burmistrza Pruchnika

25/07/2015 15:12

Agnieszkę Wojdyłę, piastującą od początku lipca funkcję zastępcy burmistrza Pruchnika, spotykamy w pokoju budzącym wrażenie zderzenia dwóch światów. Trzy biurka, regały z teczkami dokumentów i pełno roślin. Gdyby nie zajęci pracą urzędnicy, można by sądzić, że trafiliśmy do małej oranżerii na poddaszu pruchnickiego magistratu. Rośliny są wszędzie i ciekawie komponują się z biurowym charakterem pomieszczenia.

Agnieszka Wojdyła dopiero wchodzi w obowiązki wiceburmistrza i jednocześnie jest naczelnikiem Wydziału Rozwoju, Planowania Przestrzennego, Inwestycji i Pozyskiwania Środków w gminie. Wydziałowi szefuje już kilka lat. Jako wiceburmistrz zastępuje szefa podczas jego nieobecności, pełni funkcje reprezentacyjne, pilnuje przetargów i umów z kontrahentami. W zakresie swoich kompetencji ma sporo spraw[paywall]. – To duży zaszczyt. Nie wiem, czy spełnię oczekiwania. Na razie oswajam się z nowymi obowiązkami – mówi wiceburmistrz, przyznając, że najtrudniej będzie wdrożyć się do typowo reprezentacyjnych zadań podczas uroczystości czy imprez. Widać, że pokazywanie się nie jest w naturze pani Agnieszki. Jest naczelnikiem i zastępcą burmistrza w pełnym zakresie. Jednak dodatek za funkcję ma tylko symboliczny. Wynosi jedną dziesiątą z przysługującego wiceburmistrzowi. Zawodowo odpowiada za poważne sprawy. 

Pruchniczanka od urodzenia


Prywatnie, jak mówi, jest pruchniczanką od urodzenia, która lubi czytać, zbierać grzyby i zajmować się domem. Niestety obowiązki zawodowe często odsuwają na boczny tor inne zainteresowania. Tym bardziej że zastępca burmistrza jest dodatkowo w radzie Lokalnej Grupy Działania, w Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Pruchnickiej, a nawet jako członek wspierający w OSP Pruchnik 1.  A. Wojdyła mieszka razem z ojcem, siostrą oraz bratem i jego żoną. Towarzyszą im dwa psy i trzy koty. – Przed snem staram się coś poczytać. Teraz na zmianę „Resortowe dzieci” Doroty Kani, Jerzego Targalskiego i Macieja Marosza oraz „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”. Lubię też kryminały. W weekendy chętnie wybieram się do lasu na grzyby. W tym roku niestety ich nie ma. Wydaje się, że będzie trudno uzbierać nawet na wigilię – uważa A. Wojdyła.

Reklama

Poważna i zaszczytna funkcja zastępcy burmistrza. Naczelnik ważnego wydziału. Tak wygląda zawodowa część życia, które A. Wojdyła zaczęła 11 lat temu jako stażystka w gminie. Prywatnie jest osobą otoczoną bliskimi. Towarzyszą jej zwierzęta, pełno roślin i książki.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Radny - niezalogowany 2017-02-09 11:45:33

    Pani Agnieszka jako poplecznik Wacława Szkoły obecnego burmistrza bedzie startowac w przyszłych wyborach. Nie może wygrać.Ludzie mają dość skorumpowanego od 20 lat (rzady Szkoły) urzędu z przewodniczącym F. na czele, ktòry obsadził swoja rodziną każde wyższe stanowisko w gminie. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Neptun - niezalogowany 2018-03-13 19:37:51

    Bez przesady. Niby kto będzie lepszy???? Ty ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NOWY - niezalogowany 2018-05-30 10:29:48

    Pasuje zatrudnić tam normalnych ludzi którzy by w końcu coś robili dla rozwoju gminy Pruchnik.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości