Reklama

Dwie ważne rocznice w jednym – pamiętamy! [ZDJĘCIA]

13 grudnia ważna data zarówno w historii Przemyśla, jak i całej Polski. Tego dnia obchodzimy rocznice walk polsko-ukraińskich i bitwy pod Niżankowicami w 1918 r. oraz wspominamy ofiary stanu wojennego wprowadzonego 42 lata temu, 13 grudnia 1981 r.

W związku z tym prezydent miasta Wojciech Bakun wspólnie ze starostą przemyskim Janem Pączkiem oraz wiceprzewodniczącymi Rady Miejskiej w Przemyślu Marcinem Kowalskim i Pawłem Zastrowskim odwiedzili miejsca pamięci związane z tymi wydarzeniami, składając wiązanki kwiatów i zapalając znicze.

Najpierw przy nagrobku Ireny Benschówny na Cmentarzu Głównym w Przemyślu, potem pod pomnikiem Orląt Przemyskich, wreszcie przy tablicy na Kamiennym Moście, upamiętniającej wydarzenia z 31 sierpnia 1982 r., kiedy to w 2. rocznicę podpisania porozumień wiedeńskich społeczeństwo Przemyśla (ok. 6 tys. osób) wzięło udział w wiecu pod siedzibą NSZZ „Solidarność”, zwołanym przez konspiracyjne struktury związku. Wiec został rozbity przez oddziały MO i ZOMO[paywall].

Reklama

Kilka słów o historii

Na początku grudnia 1918 r. wojska ukraińskie zajęły stanowiska na linii wzgórz pomiędzy Nehrybką i Hermanowicami. Ich działa ostrzeliwały bezpośrednio samo centrum miasta ze stanowisk we wsi Grochowce. 13 grudnia tegoż roku doszło do bitwy pod Niżankowicami, w której śmierć poniosło m.in. 10 gimnazjalistów z Przemyśla, służących w 10. pułku piechoty.

W dniu tym bohaterską śmierć poniosła sanitariuszka Irena Benschówna, która nie tylko niosła pomoc rannym kolegom, lecz również brała czynny udział w walkach. Pochowano ją 18 grudnia 1918 r. na cmentarzu przy ul. Słowackiego. Na grobie widnieje napis: „Ducha oddałam Bogu, a życie Ojczyźnie”. W bitwie pod Niżankowicami zginęli również: Tadeusz Durkacz, Tadeusz Kędzierski, Józef Kędzierski, Wacław Motyka, Władysław Ryż (ranny w bitwie, zmarł 16 grudnia 1918 r.), Stanisław Osostowicz (wszyscy uczniowie II Gimnazjum Polskiego na Zasaniu), Alfons Nożycki, Adam Płonka (obaj uczniowie I Gimnazjum Polskiego), Ferdynand Nowak i Mieczysław Zaleszczyk (obaj uczniowie Krajowej Szkoły Kupieckiej).

Reklama

Ale przemyskie „orlęta” oddały życie ojczyźnie i wcześniej. Większość z nich spoczywa w jednej mogile na cmentarzu przy ul. Słowackiego. Ich listę otwiera Mietek Bitmar, uczeń I Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego. Poległ w walkach na placu na Bramie 11 listopada 1918 r. Uczniowie m.in. tego gimnazjum zginęli w różnych punktach miasta. Niektórzy po dostaniu się do niewoli zostali zamordowani.

Mieszkańcy nie zapomnieli

Mieszkańcy Przemyśla nie zapomnieli o młodych bohaterach. Już w 1924 r. powstała w mieście inicjatywa zbudowania „orlętom” pomnika. Pomysł ten udało się jednak zrealizować dopiero społecznemu komitetowi w latach 30. ub. wieku. Na jej czele stał prezydent miasta Leonard Chrzanowski. Pomnik wzniesiono wg projektu inż. Jana Turkowskiego, a rzeźby wykonano wg projektu prof. Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie Józefa Starzyńskiego. Do odsłonięcia doszło 11 listopada 1938 r. O jego znaczeniu najlepiej świadczy fakt, że już w 1939 r. nacjonaliści ukraińscy podjęli próbę wysadzenia go. Po wybuchu II wojny światowej niemiecki okupant zgodził się na jego rozbiórkę. Dokonał tego niejaki Józef Pajdasz. Za ten czyn i współpracę z hitlerowcami w 1946 r. PRL-owski sąd skazał go na 6 lat więzienia. Komuniści nie zgodzili się jednak na odbudowę zniszczonego symbolu walk o polskość Przemyśla. Dopiero po 1989 r. mieszkańcy mogli przystąpić do pierwszych prac przy jego odtworzeniu. Stało się to za sprawą „Stowarzyszenia Pamięci Orląt Przemyskich”.

Reklama

13 grudnia br. odbył się także tradycyjny Marsz Orląt, rozpoczęty uroczystą mszą św. w kościele oo. Franciszkanów, a zakończony przy pomniku Orląt Przemyskich. 16 grudnia br. natomiast w sali widowiskowej Zamku Kazimierzowskiego uczniowie szkół z terenu gminy Przemyśl i przemyscy harcerze zaprezentowali koncert w 105. rocznicę bitwy pod Niżankowicami pod tytułem „Będziemy wzorem Orląt nad Sanem trzymać straż!”.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama