55-milionowy dług Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu nie przeszkodził sprowadzić dyrektorowi tej placówki Piotrowi Ciompie ośmiu doradców spoza Przemyśla. Obecnie jest ich sześcioro. Urząd Marszałkowski w Rzeszowie nie widzi w tym nic złego.
Choć nikt o tym nie chce powiedzieć oficjalnie, wielu pracowników przemyskiego szpitala wojewódzkiego drażni fakt, że dyrektor Piotr Ciompa ma kilku doradców z zewnątrz, sowicie opłacając ich usługi. Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w tej placówce Ewa Rygiel mówi, że to temat tabu[paywall].
– Do końca nie wiemy, ilu ich jest i ile dokładnie zarabiają. Słyszeliśmy, że sporo, ale mogą to być tylko plotki. Wiemy, że pan dyrektor zwolnił księgową, bo, jego zdaniem, nie nadawała się i przywiózł swoją. Liczyliśmy, że informację w tej sprawie udostępni nam Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, ale ten milczy – wyjaśnia.
– Miałyśmy już zredagowane odpowiednie pismo do pana dyrektora odnośnie tej kwestii, ale inne związki zawodowe działające w naszym szpitalu nie podjęły tematu, więc odłożyłyśmy je do szuflady. Pytanie o doradców prędzej czy później z naszej strony na pewno padnie. Dopóki pan dyrektor nas nie rusza, przypatrujemy się sytuacji. To nasz szpital, nasze miasto, nasze miejsca pracy i jak zacznie się dziać coś złego, zareagujemy – stwierdziła przewodnicząca E. Rygiel.
Z prośbą o wyjaśnienie kwestii doradców podczas sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego zwrócił się do dyrektora przemyskiego szpitala jeden z radnych. Piotr Ciompa chętnie przystał także na kilka pytań z naszej strony. Przyznał, że rzeczywiście na początku zatrudnił 8 doradców z zewnątrz, po to, by Przemyśl miał wreszcie[paywall] szpital, na jaki zasługuje. Wszystkie te osoby miały doświadczenie w pracy w niepaństwowych spółkach lub prywatnej służbie zdrowia, co potwierdzało ich wysokie kwalifikacje. Z tej grupy jedna osoba już we wrześniu ub.r. zrealizowała zlecone zadania, a ze współpracy z drugą dyrektor Ciompa zrezygnował w grudniu ub.r.
Z pozostałych 6 osób dwie zatrudnione są na etatach. Ich wynagrodzenie nie obciąża budżetu szpitala. Dotyczy to kierownika działu kontrolingu finansowego, budżetowania i analiz finansowych, wzmocnionego przez pracownika, który do tej pory jednoosobowo zajmował się tym zakresem zadań. Drugą osobą przyjętą na etat jest nowa zastępczyni dyrektora ds. ekonomicznych – główna księgowa.
Za porozumieniem stron rozstał się z dotychczasowym zastępcą ds. ekonomicznych oraz zastępcą ds. administracyjno-technicznych (wypowiedzenie umowy o pracę). Na pierwsze stanowisko zatrudniona została osoba z dodatkowym doświadczeniem w restrukturyzacjach zadłużenia, przed czym stoi szpital. Na drugie stanowisko zatrudniony został Robert Wyskiel, dotychczasowy pracownik szpitala, który – zdaniem dyrektora Ciompy – nie miał szans na wykazanie się, a miał znakomite pomysły, z których nikt nie chciał skorzystać.
Dyrektor Ciompa korzysta nie tylko z usług doradców, ale również z kancelarii prawnej z Zamościa. Ze względu na ustawę o danych osobowych i tajemnicy handlowej nie podał konkretnych kwot wynagrodzeń. – Tym niemniej mogę zdradzić, że średni miesięczny koszt wynagrodzenia przypadający na jedną osobę wynosi 10 tysięcy 774 złote netto. Dodam od razu, że przed moim przyjściem do szpitala średnia dla 28 wyższych stanowisk kierowniczych szpitala wynosiła 10 tysięcy 540 złotych netto. Co ważne, moi doradcy pełnią obowiązki w obu szpitalach, wojewódzkim i miejskim, dlatego koszt ich utrzymania nie obciąża tylko szpitala wojewódzkiego – wyjaśnił P. Ciompa.

– Uważam, że wobec skali zadania, jakim jest wyprowadzenie szpitala z wielomilionowej straty, nie jest to kwota wygórowana. Zwróciła się już na korzystnych przetargach na leki zakupione po znacznie niższej cenie niż do tej pory. Jest to również zasługą istniejącego w szpitalu działu zamówień publicznych, który do tej pory nie miał w tej kwestii nic do powiedzenia. W skali roku sama tylko racjonalizacja wykorzystania energii cieplnej zwróci te koszty. Oznacza to, że doradcy zarabiają na siebie. Nie przejadają, o co jestem pomawiany, skromnych środków finansowych szpitala. Dowodem na prawidłowość wybranej przeze mnie koncepcji są efekty. Obyło się bez zwolnień, a w drugim półroczu ubiegłego roku, od kiedy uruchomiono proces naprawy przemyskiej służby zdrowia, zadłużenie szpitala zostało wyhamowane – podsumował dyrektor Ciompa, zaznaczając że poprawa sytuacji bez dalszych działań naprawczych będzie miała kruche podstawy.
Stanisław Kruczek, członek zarządu województwa podkarpackiego, odpowiedzialny w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie za służbę zdrowia na Podkarpaciu, nie widzi podstaw do interwencji organu nadzorującego przemyski szpital.
– Artykuł 46 ustęp 1 ustawy o działalności leczniczej stanowi, iż jednoosobową odpowiedzialność za zarządzanie placówką służby zdrowia ponosi dyrektor. Przepis ten sprawia, że inne podmioty, w tym organ tworzący, jakim jest samorząd województwa, generalnie mają zakaz ingerowania w zarządzanie placówką. Jest uprawniony do odwołania dyrektora, ale nie do nakazywania mu podjęcia takiej czy innej decyzji. Dlatego dyrektor nie miał obowiązku zapytania zarządu województwa o zgodę na zatrudnienie doradców, a zarząd nie ma podstaw prawnych, by tego zakazać – tłumaczy S. Kruczek.
– Urząd marszałkowski może jedynie oceniać racjonalność działań dyrektora po rezultatach. A te, jeśli chodzi o przemyski szpital wojewódzki, są dobre. W pierwszym półroczu 2015 roku co miesiąc średnia strata wynosiła 1,8 miliona złotych, natomiast w drugim półroczu wynosiła już tylko 700 tysięcy złotych. Dlatego zarząd województwa nie widzi merytorycznych podstaw do podjęcia interwencji personalnej – podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.hehe brawo złodzieje pierdolone!!! prostytutki niech sobie jeszcze sprowadzi stac go.
i na to nie ma bata!!!ale kto sie przejmuje długami?dobra zmiana
PISoBOLSZEWICKIE metody "dobrej zmiany", uwielbiam takie newsy :)
Złodzieje i to wszystko legalnie w biały dzień
Gdzie kucharek sześć...... TAM BIEDA, kradzież publicznych pieniędzy w biały dzień....
doradcy doradzają ile ,i w jaki sposób upierdolić tą słynną ,,klinikę na monte casino''
Jakoś nie widzę nikogo w Przemyślu, kto mógłby pełnić podobne funkcje. Im więcej ludzi niezwiązanych z miejscową sitwą, tym lepiej. Rozgonić tę autochtoniczną bandę.
To że dyr ma tylu doradców to jedno.ale każdy z nich jest zatrudniony w jednym szpitalu i w drugim. Więc każdy bierze 2 pensje. 2X 10 tys na głowę to dopiero focha.
I co bez sumienni obłudnicy znowu wybuchła afera w państwowej instytucji pod patronatem "świętego" z kościoła katolickiego.
Przyjdzie Owsiak i naaaaaaadrobi to co przepuścił pan dyrektor w swojej niefrasobliwości i z powodu braku kompetencji ! Typowe działanie przemyskiej "białej śmierci " ! Doprowadzić szpital do ruiny i walczyć o dotacje /ale do własnych poborów/ ! Ich kieszenie nie mają dna ,a oni ani krzty przyzwoitości !
idzie powiadomienie do prokuratury CBA, CBŚP , ABW oraz do organów Unii Europejskiej, wszelkie komisje Europejskie, zaraz wysyłam skany stron oraz adresy www, podpisuję się pod tym .....Agnieszka Grobelna, nie pozwolę na to co się dzieje tu , Będzie komisja......jak nie już komisarz, Pisopanie Choma!
a p. godos to chyba boi się do szpitala wejść bo zdjęcie chyba z 10 lat temu robione
Te 10 tys to raczej maja ordynatorzy z duzurami a nie kierownicy dzialow.
Ale srednia wyszla ze maja po 10 tys. Juz rok czasu prawie a efektow zadnych dlug rosnie i bedzie jeszcze wiekszy.
Panie Godos ! jest pan bardzo odważny , ale proszę uważać to jest mafia !! a ten z doradcami jest na jej usługach ...Ludzie obudzcie się niszczą Wam szpitale , przychodnie , wysprzedają co się da ... zostaną tylko zakłady pogrzebowe pierwszego kontaktu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I co z tego? Każdy o tym wie , prasa pisze a nic się robi! Czy na tych ludzi nie ma rady?Wypieprzyć takiego dyrektora i jego doradców ,,chyba się jeszcze taki nie urodził co podniesie szpital z długów.
Jakie konkretne efekty pracy dyrektora z doradcami ? Oprocz wodojenia szpitala na 1 mln zl.
Wspaniale, moja siostra fizjoterapeutka z 33 letnim stażem zarabia 1679 zł.A tu doradcy za 5 tyś. na łeb każdy chamstwo i tyle.
Piszemy dyskutujemy oni czytają. I śmieją się W UM Przemysłu to kierownik referatu ma od 7 do 10 tys. I nikt nie pisze o tym. Po piszemypokrYczymy a oni ssię śmieją z tego.
Ograniczenie kosztow ktorymi sie chwali dyrektor to drastyczne ograniczenie zakupow i latanie budzetu z nadwykan do niewykoanan i tyle. Zadnej wielkiej rewolucji nie widac. Polaczenie szpitali spowoduje gwaltowny skok kosztow a szczegolnie osobowych. Chyba ze dojdzie do zwolnien grupowych.
Taki sobie zapis ze statutu szpitala / szpital moze uzyskiwac dochody z udzelania pozyczek. Ciekawe po co te zapis w statucie?
Nastepny zapis ze statutu. Dyrektor dziala z pomoca az 6 zastepcow.co sie takiego stalo ze przedtem wystarczalo 3 a teraz az 6 . czy to etaty dla doradcow?
a co na to ten ... modrołek Radziwiłł, co na to Kaczyński, co na to szef PSL i marszałek Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie, co na to ... Bury, który trzęsie całym podkarpackim PSL em. Jak widać i PiS i PSL... dogadują się o koryta.
a co na to ten ... modrołek Radziwiłł, co na to Kaczyński, co na to szef PSL i marszałek Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie, co na to ... Bury, który trzęsie całym podkarpackim PSL em. Jak widać i PiS i PSL... dogadują się o koryta.
Jeszcze jeden ciekawy zapis ze statutu w załączniku nr 1 jest zapis" przedsiebiorstwami podmiotu leczniczego są". Czyżby pierwszy krok do prywatyzacji?
Lepiej okradac to panstwo tak jak robilo to POUwielbiam te metody
Jak myslisz ze PiS wszystkich na bruk wywali w ciagu jednej nocy I wszystko zmieni?
A w LIDLu promocja na szczypiorek jest.
hehe brawo złodzieje pierdolone!!! prostytutki niech sobie jeszcze sprowadzi stac go.
i na to nie ma bata!!!ale kto sie przejmuje długami?dobra zmiana
PISoBOLSZEWICKIE metody "dobrej zmiany", uwielbiam takie newsy :)