– Jeśli chodzi o finanse, szpital jest na granicy wytrzymałości – mówił na czwartkowej (30.04) sesji powiatowej Sławomir Porada, dyrektor Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Przedstawiając podsumowanie działania placówki za ubiegły rok, stwierdził, że zły stan wynika głównie z wadliwego systemu finansowania stosowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Większe wydatki przy dochodach utrzymanych na poziomie roku poprzedniego. Tak w skrócie wyglądało podsumowanie minionego roku w szpitalu, przedstawione radnym i zarządowi powiatu jarosławskiego przed dyrektora S. Poradę. Pocieszające jest to, że zadłużenie szpitala nie przekroczyło dopuszczalnego prawem poziomu strat. Wtedy powiat musiałby ratować COM pokryciem długu lub, co gorsze, rozważyć przekształcenie placówki.Przychody szpitala w ubiegłym roku wyniosły około 58 mln, podobnie jak rok wcześniej. Koszty jarosławskiego szpitala zamknęły się w ubiegłym roku na poziomie 64,5 mln zł, to o 2,5 mln więcej niż przed rokiem. Ich wzrost spowodowały głównie kontrakty z lekarzami. Przyczyną strat szpitala według dyrektora są m.in.:[paywall] zaniżony kontrakt w ratownictwie medycznym, nieoszacowany kontrakt oddziału ortopedyczno-urazowego oraz reumatologicznego, wyższe koszty związane z wszczepianiem rozruszników serca, wydatki na remonty bieżące oraz większe wydatki na umowy.
Podsumowanie szpitala na koniec minionego roku wykazało ponad 1,5 mln zł straty, a przychody netto były o ponad 6 mln niższe niż koszty poniesione przez COM. Wszystkie oddziały szpitala odnotowały stratę za wyjątkiem kardiologii, pediatrii i neurologii. Poradnie ambulatoryjne również zamknęły rok na minusie. Wprawdzie były to kwoty rzędu kilku tysięcy złotych, a w przypadku oddziałów sięgnęły kilkuset tysięcy, a nawet przekroczyły milion złotych.
W ubiegłym roku COM przeznaczył na inwestycje ponad 5 mln zł. W tym prawie 2,5 mln wydano na sprzęt i oprogramowanie do informatyzacji placówki, prace remontowe i modernizacyjne pochłonęły ponad 2 mln, a prawie milion przeznaczono na zakup sprzętu z programu transgranicznego Polska – Białoruś – Ukraina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.panie dyrektorze wymień pan skład lekarzy - tych którzy najwięcej chcą - a zatrudnij pan lekarzy z powołania a nie dla pieniędzyPolska jest duża - na pewno takich pan znajdzie bo inaczej ten szpital upadnie - stanie się niewypłacalny i ktoś go kupi za 1 polski złoty
Do jarosławiak: Z powołania to się nie da opłacić mieszkania, jedzenia , kupić auta itp. Ty to zapewne nie bierzesz pieniędzy za swoją pracę. Pracujesz na pewno z poczucia misji i obowiązku społecznego. A skoro pracujesz łopatą, czy czyścisz kanały, to nie dziw się, że mniej zarabiasz. Jak zaczną nas leczyć pseudolekarze ze wschodu, Indii, Afryki (niewiele tańsi od naszych) to jeszcze będziesz żałował. To, że różnej maści politycy, działacze, samorządowcy biorą krocie za swoją żałosną "pracę" (nie ponosząc żadnej odpowiedzialności) nie przeszkadza Ci.
na pewno w Polsce paru Judymów by się znalazło a wolałbym obcokrajowców niż tych co są - na pewno nie wszyscy są źli -Ci co są
Jeżeli wzrost kosztów szpitala powodują głównie kontrakty z lekarzami to może zrobić szpital bez lekarzy? Tego jeszcze nikt nie próbował, ale w Polsce nie takie rzeczy są możliwe to może się uda.
myślę, że należy pokropić
panie dyrektorze wymień pan skład lekarzy - tych którzy najwięcej chcą - a zatrudnij pan lekarzy z powołania a nie dla pieniędzyPolska jest duża - na pewno takich pan znajdzie bo inaczej ten szpital upadnie - stanie się niewypłacalny i ktoś go kupi za 1 polski złoty
Do jarosławiak: Z powołania to się nie da opłacić mieszkania, jedzenia , kupić auta itp. Ty to zapewne nie bierzesz pieniędzy za swoją pracę. Pracujesz na pewno z poczucia misji i obowiązku społecznego. A skoro pracujesz łopatą, czy czyścisz kanały, to nie dziw się, że mniej zarabiasz. Jak zaczną nas leczyć pseudolekarze ze wschodu, Indii, Afryki (niewiele tańsi od naszych) to jeszcze będziesz żałował. To, że różnej maści politycy, działacze, samorządowcy biorą krocie za swoją żałosną "pracę" (nie ponosząc żadnej odpowiedzialności) nie przeszkadza Ci.