Na początku listopada br. doszło do zdania obowiązków dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Przemyślu przez Macieja Kamińskiego i objęcia przez niego stanowiska szefa Wojewódzkiego Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego w Żurawicy. Pytanie: kto zostanie jego następcą w tej pierwszej instytucji?
Zarówno przemyski WORD, jak i żurawicki szpital działają pod egidą Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. To tam podejmowane są decyzje, kto szefuje wspomnianym instytucjom.
M. Kamiński w WORD-zie pracował prawie 5 lat.
– Obejmując stanowisko dyrektora na początku pandemii, prowadząc ośrodek w chwili wybuchu wojny w Ukrainie, tuż przy naszej granicy, miałem pewne obawy, ale daliśmy radę i przeszliśmy ten trudny okres razem. Razem ze wspaniałą załogą WORD-u. Dziękuję wszystkim pracownikom, instruktorom, służbom mundurowym czy ratowniczym oraz innym organizacjom za współpracę, a także wydziałom komunikacji w urzędach gmin i starostwach. Dziękuję za współpracę dyrektorom WORD-ów na Podkarpaciu, czyli Januszowi Stachowiczowi, Kamilowi Kalince i Ryszardowi Siepietowskiemu
Reklama
– powiedział M. Kamiński[paywall].
Jako że takie – ale nie tylko takie – nie mogą pozostawać bez głównodowodzącego, pełniącym obowiązki dyrektora przemyskiego WORD-u został wieloletni pracownik, egzaminator Mariusz Kołodziej. Pytanie, czy pozostanie na tym stanowisku?
– Najprawdopodobniej nowy dyrektor WORD-u w Przemyślu będzie z powołania. Pan marszałek ma takie prawo. Nie musi organizować konkursu. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy obecny pełniący obowiązki na stanowisku pozostanie. Będziemy chcieli wyłonić tę osobę jak najszybciej, bo obecny stan nie jest dobry ani dla tej osoby, ani dla całej załogi
Reklama
– odpowiedział wicemarszałek województwa podkarpackiego, przemyślanin Piotr Pilch.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze