– Poirytowany zaleganiem na ulicy Zadwórzańskiej niemałej ilości żwiru i piasku, którego ani na chodniku, ani na ścieżce rowerowej być nie powinno, zgłosiłem w połowie sierpnia problem do odpowiednich służb. Sypki materiał znajdował się na stromym odcinku i na lekkim łuku, co stwarzało duże zagrożenie dla rowerzystów i narażało ich na upadek z przykrymi tego konsekwencjami. Podobną sytuację zaobserwowałem na odcinku od ulicy 3 Maja do Okrzei, po prawej stronie, idąc od strony 3 Maja. Tu piasek zalegał od kilku tygodni. Od tamtej pory reakcji brak. W mojej opinii to lekceważenie zagrożeń
– podsumował mieszkaniec, na dowód podsyłając zdjęcia.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze