Droga prowadząca od Huty Szkła w Jarosławiu w kierunku Morawska jest od dłuższego czasu powodem licznych narzekań kierowców. Psioczą głównie na jej stan i sporych rozmiarów „niespodzianki”.
– Rzadko korzystam z tego odcinka, ale pamiętam, że jak jechałem pierwszy raz, zaskoczył mnie stan nawierzchni. Droga na pierwszy rzut oka wygląda w porządku, jest nowy asfalt i pozornie[paywall] wydaje się, że jest bezpiecznie. Jednak jadąc samochodem, niespodzianie trzeba omijać spore dziury, które dosłownie wyrastają przed maską. Nie mówię o wielkich prędkościach, ale to jest teren niezabudowany i jeździmy tu trochę szybciej, więc łatwo o uszkodzenie auta. Proszę zwrócić uwagę, że przy wjeździe na tę drogę nie ma żadnych znaków informujących o stanie nawierzchni ani tym bardziej znaków ograniczenia prędkości, co w Polsce jest powszechne przy złym stanie dróg – komentuje Wiesław Mazur.
– Wiem, że stan polskich dróg od zawsze jest powodem do żartów, ale ktoś jednak powinien się tym zainteresować. Zwłaszcza że dziurawe drogi są praktycznie w każdej miejscowości – dodaje jego żona.
– Droga, o której mowa, będzie wyremontowana, ale dopiero w następnym roku. Myśleliśmy już od dłuższego czasu o konieczności poprawy jej stanu. Jednak w tym roku są pilniejsze sprawy, na które musimy przeznaczyć pieniądze– poinformował Sławomir Paszczyński z Urzędu Gminy Jarosław.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze