Swoistego dialogu pomiędzy muzykiem z Kijowa Tarasem Kompaniczenko i chórem greckokatolickiego soboru metropolitalnego pw. św. Jana Chrzciciela w Przemyślu wysłuchali uczestnicy niedzielnego koncertu w cerkwi greckokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chotyńcu.
7 listopada w murach unikatowej świątyni, wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, wybrzmiewała dawna muzyka ukraińska z XVIII wieku, wykonywana na przemian to przez kijowskiego artystę, to przez przemyskich chórzystów występujących pod batutą dyrygenta Jarosława Wujcika. Część utworów została też wykonana z towarzyszeniem publiczności, która na bieżąco uczyła się refrenów dawnych pieśni.
Warto dodać, że goszczący w Chotyńcu muzyk Taras Kompaniczenko to nie tylko multiinstrumentalista i rekonstruktor muzyki dawnej (z okresu średniowiecza renesansu i baroku), ale też historyk sztuki. Jak sam mówi, inspiracje czerpie z rękopisów i[paywall] starodruków, a następnie ożywia stare, zapomniane utwory, dając im nowe życie. Własne koncerty nazywa natomiast muzyczną wędrówką po ziemiach przodków. Jest również założycielem i liderem zespołu muzyki dawnej „Chorea kozacka”.
Niedzielnemu wydarzeniu muzycznemu towarzyszyła wystawa ikon powstających w ramach działalności Przemyskiej Szkoły Ikonopisania, o której pisaliśmy już na łamach ŻP. – Koncert „Dźwięki przeszłości” odbył się w ramach projektu „Spotkania na pograniczu”, realizowanego przez przemyski oddział Związku Ukraińców w Polsce, a finansowo wsparły go województwo podkarpackie i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Było to czwarte, finalne wydarzenie zrealizowane w ramach wspomnianego projektu. Trzy wcześniejsze odbyły się w: Przemyślu, Kalnikowie i Mokrem w gminie Zagórz – podsumowuje Igor Horków, przewodniczący przemyskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze