6-osobowa delegacja nauczycieli i uczniów ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Przemyślu wróciła z… Republiki Południowej Afryki.
To bez wątpienia dla grupy nauczycieli (ks. Mariusz Michalski, Elżbieta Wesołowska-Wajda, Małgorzata Bryś, Dorota Mazur) i uczniów niesłyszących (Aleksandra Dziadura, Kamil Tryczyński) była to wyjątkowo egzotyczna podróż. Port Shepstone w Republice Południowej Afryki dzielą od Przemyśla tysiące kilometrów[paywall]. Ale to właśnie w tym urokliwym miasteczku nad Oceanem Indyjskim mieści się zaprzyjaźniona z przemyskim SOSW nr 2 szkoła dla dzieci głuchych.
– Wizyta miała na celu między innymi wymianę doświadczeń dotyczących pracy w szkole specjalnej. Nasi nauczyciele i uczniowie byli zapraszani do czynnego udziału w zajęciach dydaktycznych i praktycznych – powiedziała M. Bryś. Na spotkaniu powitalnym przemyślan zasypywano wręcz pytaniami o Polskę, szkołę, uczniów, tradycje, zwyczaje i obrzędy. Z niezmierną ciekawością degustowano potrawy najbardziej popularne w obu krajach.
Był również czas wolny. Przedstawiciele przemyskiego ośrodka zwiedzili wiele atrakcyjnych miejsc m. in.: rezerwat przyrody Lake Eland, plantację kawy i bananów, linowy park rozrywki, latarnię morską, miasto Durban czy okoliczne plaże. Była też okazja do zapoznania się z trudną historią miasta z czasów apartheidu, losem rdzennych mieszkańców i osób zasłużonych.
– Wspaniałe występy tanecznej grupy prezentującej tradycyjne tańce zuluskie oraz sceny z życia grup etnicznych zachwyciły wszystkich. Po raz kolejny się okazało, że mimo różnic językowych i kulturowych język migowy pokonuje wszelkie bariery i umożliwia serdeczne międzynarodowe kontakty – podsumowała M. Bryś.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze