24 listopada br. członkowie rzeszowskiego oddziału Instytut Pamięci Narodowej uczestniczyli w ekshumacji w Jaworniku Ruskim w gminie Bircza. W jej wyniku odnaleziono szczątki ludzkie. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że należą one do Józefa Młynarskiego, żołnierza Batalionów Chłopskich o pseudonimach „Tkacz” i „Blondyn”.
Jawornik Ruski to miejscowość w gminie Bircza, licząca niecałe 200 osób, ale z niezwykle ciekawą, choć tragiczną historią. Obok wsi znajduje się czynna kopalnia diatomitu. W latach 1977 – 1981 wieś nazywała się Jaworowice. Założona została w 1469 r. i wtedy była własnością Anny Rzeszowskiej. W 1508 r. zmieniono nazwę na Jawornyczek, a właścicielami byli Kmitowie. W 1519 r. wieś została przejęta przez Stadnickich, a w 1588 r. przez Krasickich. W kwietniu 1944 r. policja ukraińska z Jawornika Ruskiego aresztowała pięciu mieszkańców Pawłokomy pod zarzutem przynależności do AK i posiadania broni (Jan Kuś, Jan Radon, Jan Ulanowski, Maria Ulanowska i Katarzyna Kocyło oraz Jan Chrapka z Dylągowej. 25 kwietnia 1944 r. próby odbicia aresztowanych dokonał oddział AK, dowodzony przez ppor. Aleksandra Grubę ps. „Sęp”. Podczas ataku na posterunek w Jaworniku Ruskim został on spalony wraz kilkoma sąsiednimi budynkami. Zabito jednego i raniono dwu policjantów oraz zabito kilku stawiających opór Ukraińców, mieszkańców wsi, w tym sołtysa. Aresztowanych Polaków jednak nie uwolniono, ponieważ na posterunku[paywall] już ich nie było. W 2015 r. – w okolicy Jawornika Ruskiego – odkryto zbiorową mogiłę. Wstępne ustalenia mówiły o kilku pochowanych osobach, ostatecznie w wyniku ekshumacji wydobyto szczątki 14 osób, a także łuski po nabojach, dewocjonalia i polski guzik wojskowy. Szczątki nosiły ślady złamań.
W wyniku badań archiwalnych ustalono, że 24 lipca 1945 r. w tamtej okolicy doszło do potyczki żołnierzy ze szkoły podchorążych w Przemyślu (28. Pułku Piechoty) z oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii. 14 żołnierzy widniało na liście strat jako zaginieni. W znajdujących się w archiwalnych sprawach karnych wyjaśnieniach Włodzimierza Szczygielskiego (ps. „Burłak”) znajdują się odniesienia do mającej w tym miejscu potyczki, wzięcia do niewoli i zabicia 14 żołnierzy WP. Odpowiedzialność, jego zdaniem, ponosił za to Michał Duda (ps. „Hromenko”). W wyniku badań genetycznych potwierdzono tożsamość kilku ofiar, to m.in.: Feliks Gołębiowski (ur. 1924), por. Tadeusz Wienc (ur. 1923), kpr. Mieczysław Szymczak (ur. 1922), Walenty Żurek (ur. 1924). Po wręczeniu w Pałacu Prezydenckim tzw. not identyfikacyjnych, 28 lipca 2022 r. odbył się w Jaworniku Ruskim uroczysty pogrzeb owych żołnierzy.

Uroczysty pogrzeb ofiar zbrodni popełnionej w 1946 r. Fot. wikipedia
Wygląda jednak na to, że to nie koniec odkryć… 24 listopada br. członkowie rzeszowskiego oddziału Instytut Pamięci Narodowej uczestniczyli w ekshumacji w Jaworniku Ruskim. W pracach udział wzięli m.in.: dyrektor rzeszowskiego oddziału Dariusz Iwaneczko, pracownicy Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa – Joanna Kudyba i Grzegorz Leszczyński czy Wieloosobowego Stanowiska ds. Poszukiwań i Identyfikacji – Małgorzata Gliwa i Martyna Walaszczyk.
W trakcie podjętych działań odnaleziono prawdopodobnie szczątki, urodzonego w 1902 r., Józefa Młynarskiego, żołnierza Batalionów Chłopskich (ps. „Tkacz”, „Blondyn”). W wyniku przeprowadzonej kwerendy i zebranych relacji ustalono, że J. Młynarski 18 października 1943 r. zginął z rąk Ukraińskiej Policji Pomocniczej z posterunku w Jaworniku Ruskim. Teraz szczątki zostaną poddane identyfikacji genetycznej. Po jej zakończeniu rzeszowski oddział IPN planuje zorganizować godny pochówek ofiary. Warto dodać, że ekshumację przeprowadziła firma archeologiczna „Czarnik&Czarnik” Małgorzaty Czarnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze