Reklama

Eurobus przełamał demony i outsidera z Nowin. Szczęście blisko, coraz bliżej

Nie jest sztuką piać z zachwytu, kiedy udaje się niemal wszystko. Sztuką jest docenić, kiedy potrafi się przepędzić demony i zainkasować niezwykle istotne trzy punkty. Taki wniosek wypłynął po spotkaniu wicelidera z outsiderem. Eurobus wymęczył wygraną z Futsal Nowiny.

Gospodarze męczyli się w tym meczu. Zawodnikom ciężko było zawiązać konkretną akcję zaczepną, mylili się w ataku pozycyjnym, popełniali sporo niewymuszonych błędów. Defensywa także pozostawiała wiele do życzenia. Choć posiadali optyczną przewagę, częściej byli przy piłce, przez wiele minut nie potrafili zrobić żadnej krzywdy outsiderowi. Ci kąsali rzadko, ale znacznie mocniej. Do przerwy bylo równo.

Źle miejscowi weszli w II połowę. Goście z miejsca to wykorzystali przy zupełnie biernej postawie przemyślan. Na szczęście przebudzenie przyszło w ostatnich 7 minutach gry. Najpierw rzut karny po faulu na K. Bale wykorzystał Damian Demski, a dwie minuty później na trybunach wybuchła euforia, bo Eurobus wreszcie się przełamał. Przyspieszenie gry, dokładność w wymianie futsalówki z miejsca przyniosło owoce. Arkadiusz Wielgosz uruchomił na skrzydle Władysława Valihurę, który trafił do siatki, zakładając znakomicie do tej pory spisującemu się Jakubowi Pyszczkowi „siatkę”. To wreszcie wprowadziło w szeregi miejscowych spokój. Na 2,5 minuty przed końcem było już bardzo ciepło, czerwoną kartkę za faul obejrzał bowiem Dawid Dorowski i goście musieli radzić sobie w osłabieniu. Wynik powinien podwyższyć D. Demski, ale źle wykonał przedłużony rzut karny. Za to zrobił to M. Wanat na pół minuty przed finałem, po najładniejszej akcji Eurobusu w tym meczu. W roli asystenta wystąpił kapitan gospodarzy Łukasz Rudnicki.

 

Reklama

 

Eurobus Przemyśl – Futsal Nowiny 4:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Łabęcki 12:17 min, 1:1 E. Kiełbasa 16:21 min, 1:2 Łabęcki 21:25 min, 2:2 Demski 33:14 min (rzut karny), 3:2 Valihura 35:43 min, 4:2 Wanat 39:33 min.
Eurobus: Kuźma – E. Kiełbasa, Rudnicki, Bała, Wanat oraz Piela (b), Wielgosz, A. Kiełbasa, Syczewskyj, Valihura, Demski, Fudali.
Futsal: Pyszczek – Jabłoński, Podsiadły, Pokora, Dorowski oraz Szmajdel (b), Kozubek, Łabęcki.
Sędziowali: Sławomir Steczko i Michał Merecik (obaj z Bochni). Widzów: 400.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama