W hali MOSiR w Mielcu przy ul. Solskiego 1 rewelacja FOGO Ekstraklasy Eurobus Przemyśl zmierzył się w meczu sparingowym z reprezentacją Polski w futsalu. Dla biało-czerwonych był to ostatni test przed meczami eliminacyjnymi do mistrzostw świata z Belgią.
– Możliwość gry z kadrą narodową to duży zaszczyt dla naszego klubu i na pewno będzie to bardzo cenne doświadczenie dla całej drużyny
– powiedział trener przemyślan Robert Kurosz.
Reprezentacja Polski z Belgią zagra 6 października br. (g. 17) właśnie w Mielcu, rewanżowe spotkanie odbędzie się 11 października br. (g. 20) w Roosdaal. Trener Błażej Korczyński powołał na to spotkanie wszystkich najlepszych polskich futsalistów. 16-osobowa kadra to: Krzysztof Elsner (FC Reiter Toruń), Michał Kałuża (CF Burela FS), Paweł Kaniewski, Tomasz Kriezel, Mateusz Mrowiec, Kacper Sendlewski (wszyscy Constract Lubawa), Michał Kubik, Tomasz Lutecki, Michał Marek, Bartłomiej Nawrat, Mikołaj Zastawnik (wszyscy Rekord Bielsko-Biała), Sebastian Leszczak, Kamil Surmiak (obaj BSF ABJ Bochnia), Mateusz Madziąg (We-Met Futsal Club Kamienica Królewska), Piotr Skiepko (Jagiellonia Białystok) i Sebastian Szadurski (Dreman Futsal Opole Komprachcice).
Wszyscy zagrali z Eurobusem i zaprezentowali się znakomicie, co jest dobrym prognostykiem przed meczami eliminacyjnymi. Przemyślanie nie wystąpili w optymalnym składzie. Zabrakło m.in. powołanego do reprezentacji Ukrainy Jaroslawa Lebida, nie zagrał Victor Diego, czyli dwaj podstawowi gracze w talii Roberta Kurosza.
Wynik oczywiście był sprawą drugorzędną. Reprezentacja pokazała kawał futsalu na najwyższym poziomie, więc dla Eurobusu była to kolejna dobra lekcja poglądowa nad czym intensywnie i sumiennie pracować. Mecz zakończył się wygraną reprezentacji 14:2 (10:0), a bramki dla przemyślan zdobyli Cristian Neme i Władysław Walihura.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze