– W ostatnim czasie często bywałam z wnukiem na placu zbaw przy ulicy 22 Stycznia. To bardzo przyjemne miejsce, atrakcyjne dla najmłodszych. Szkoda jednak, że przy większości tego typu obiektów nie ma toalet, a – jak wiadomo – dziecku często trudno zapanować nad swoimi potrzebami fizjologicznymi.
Jeśli plac zabaw nie jest osiedlowy, nie da się w takim momencie na czas dotrzeć do domu. Jedynie na tym znajdującym się w parku miejskim możemy skorzystać z parkowej toalety, ale to wyjątek. Wiadomo, że w sezonie dziecko spędza na placu zabaw nieraz i kilka godzin. Wiadomo też, że prędzej czy później pojawi się problem, gdzie pójść za potrzebą. Może brak toalety to szczegół, jednak w coraz większej ilości miast takie obiekty się w nie wyposaża. Warto zatem pomyśleć chociaż o postawieniu tam przenośnego WC.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.wykorzystać stojący budynek., ten wrak na przystań , można tam zrobić wypożyczalnie sprzętu pływającego np. kajaki , ( dobra zabawa dla młodych i starszych), a przy tym powstanie tam zaplecze jak bar z kawą i herbatą. a najmłodsi będą mieli zaplecze sanitarne, a starsi w czasie zabawy maluchów napiją się kawy na świeżym powietrzu.
wykorzystać stojący budynek., ten wrak na przystań , można tam zrobić wypożyczalnie sprzętu pływającego np. kajaki , ( dobra zabawa dla młodych i starszych), a przy tym powstanie tam zaplecze jak bar z kawą i herbatą. a najmłodsi będą mieli zaplecze sanitarne, a starsi w czasie zabawy maluchów napiją się kawy na świeżym powietrzu.