W ciągu jednego dnia funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili 3 przypadki posiadania przez cudzoziemców podrobionych dokumentów, w tym dowodów rejestracyjnych i prawa jazdy.
Na drogowym przejściu granicznym w Medyce do odprawy granicznej, na kierunku wyjazdowym z kraju, zgłosił się 36-letni obywatel Ukrainy. Obok paszportu i prawa jazdy przedstawił niemiecki dowód rejestracyjny pojazdu, którym podróżował. Okazało się, że ten ostatni figuruje w europejskich bazach danych jako kradziony. Cudzoziemca przekazano policjantom.
Do ujawnienia kolejnego sfałszowanego dokumentu doszło na drogowym przejściu granicznym w Korczowej. W tym przypadku 43-letni obywatel Portugalii podczas kontroli granicznej na wyjazd z Polski okazał dokumenty podróży m.in. norweski dowód rejestracyjny. Jego szczegółowa analiza wykazała, że nosi ślady ingerencji. Portugalczyk przyznał się do fałszerstwa i dobrowolnie poddał karze 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na rok.
Patrol funkcjonariuszy z placówki w Horyńcu-Zdroju zatrzymał do kontroli drogowej samochód kierowany przez obywatela Ukrainy. Posiadał ukraińskie prawo jazdy, ale niestety fałszywe. Przedstawiono mu zarzuty fałszowania dokumentu i używania go jako autentycznego. Za tego typu przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.raczej takich to powinno sie zgłaszać w Yanosiku
jeszcze im yanosika zabrakło xD
raczej takich to powinno sie zgłaszać w Yanosiku