Przemyśl jednym z outsiderów kategorii „miasta na prawach powiatu”, Jarosław na 576. miejscu, a Przeworsk dopiero na 691. w kategorii „gminy miejskie i miejsko-wiejskie”. Najwyżej znalazł się Lubaczów, bo na 384. miejscu. Ranking Rzeczpospolitej, oceniający dokonania lokalnych władz, ich dbanie o tzw. zrównoważony rozwój, wypadł dla naszych samorządów fatalnie.
Ranking Samorządów Rzeczpospolitej jest uznawany za jeden z najbardziej prestiżowych i wiarygodnych w Polsce. Istnieje od 16 lat i od tyluż redakcja tego ogólnopolskiego dziennika ocenia dokonania lokalnych władz w Polsce. Zasady rankingu ustala niezależna kapituła, której przewodniczy były premier Polski, prof. Jerzy Buzek. W jej skład wchodzą także przedstawiciele organizacji samorządowych, organizacji pozarządowych, władz publicznych oraz przedstawiciele redakcji[paywall].
„Zgodnie z przyjętą przez Kapitułę metodologią, nasz ranking weryfikuje skuteczność działań władz samorządowych w kształtowaniu zrównoważonego rozwoju wspólnoty lokalnej, ujmowanego w strategicznych kategoriach: trwałości ekonomicznej, trwałości środowiskowej, trwałości społecznej oraz w zakresie jakości zarządzania” – można m.in. przeczytać w regulaminie.
Ranking obejmuje wszystkie gminy, miasta i miasta na prawach powiatu w Polsce (z wyjątkiem Warszawy). Źródłem danych, podlegających ocenie, są informacje udostępniane przez: Główny Urząd Statystyczny, Ministerstwo Finansów oraz informacje podane przez władze lokalne w specjalnej ankiecie. Jak poinformowali organizatorzy, kryteria oceny w br. to ok. 50 wskaźników. Maksymalna liczba punktów, jaką można było uzyskać, to 100 dla gmin i miast, 102 – dla miast na prawach powiatu.
W kategorii „trwałość ekonomiczno-finansowa” (maksymalnie do zdobycia 30 pkt) oceniane były wskaźniki dotyczące: zdolności samorządu do zwiększania dochodów własnych (w tym z podatków) i korzystania z zewnętrznych źródeł finansowania, efektywności zarządzania finansami czy te dotyczące budowy potencjału rozwojowego.
W kategorii „trwałość społeczna” (maksymalnie 34 pkt) oceniane były te obszary działalności samorządów, które mają wpływ na jakość życia mieszkańców oraz budowę tzw. społeczeństwa obywatelskiego. Kapituła brała pod uwagą zarówno „twarde” dane o wydatkach samorządu (m.in. na usługi w zakresie: edukacji, kultury, sportu i rekreację, transportu publicznego), jak i mierzalne efekty tych wydatków (np. miejsca dla dzieci w żłobkach czy przedszkolach), ale też tzw. działania miękkie, których podjęcie nie wymagało dużych nakładów finansowych (np. budżet partycypacyjny, współpraca z organizacjami pozarządowymi).
W kategorii „trwałość środowiskowa” (maksymalnie 26 lub 28 pkt) członkowie kapituły kładli nacisk na kwestie związane z ochroną środowiska i dostosowań do zmian klimatycznych. Samorządy wciąż mają w tych sprawach wiele do zrobienia, choćby w zakresie gospodarki odpadami, gospodarki wodno-ściekowej, czy redukcji emisji spalin i smogu.
W czwartej kategorii (maksymalnie 10 pkt) sprawdzali jakość zarządzania urzędem, procesem uchwałodawczym oraz poziom współpracy między samorządami.
Miast na prawach powiatu w Polsce jest łącznie 66. Sklasyfikowanych zostało 65. Przypomnijmy, że maksymalna liczba punktów do zdobycia to 102. Stolica Podkarpacia – Rzeszów – zajęła 5. miejsce z 80,24 pkt. Zwycięzcą zostały Gliwice (83,68 pkt), a na podium znalazły się jeszcze Opole (83,21 pkt) i Sopot (81,32 pkt). W naszym regionie jedynym miastem na prawach powiatu jest Przemyśl. Niestety, w rankingu zajął jedno z ostatnich miejsc – 63. Zdystansował jedynie Siedlce i Świętochłowice. Kapituła przyznała nadsańskiemu miastu 37,51 pkt. Gdyby wziąć pod uwagę wspomniane cztery kategorie i liczbę punktów, która była maksymalnie do zdobycia, Przemyśl nie otrzymał nawet jednej trzeciej w każdej z nich. W szkolnej skali to ocena niedostateczna.
– Oczywiście najchętniej każdy z nas widziałby Przemyśl na czele każdego rankingu, ale trzeba pamiętać, że każde z tego rodzaju zestawień rządzi się innymi prawami i stosowana jest do niego inna metodologia, brane są pod uwagę różne kryteria. Mamy za to sukcesy w innych rankingach. Rok temu na przykład cieszyliśmy się z pierwszego miejsca w rankingu „Miast przyjaznych dla biznesu” w kategorii miast do 149 tys. mieszkańców, organizowanym przez magazyn Forbes. Nie tak dawno, bo kilka tygodni temu, Dziennik Gazeta Prawna ogłosił, że w jednej z kategorii „Pereł samorządu” zajęliśmy wysokie, dziesiąte miejsce – powiedział prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
W kategorii „gminy miejskie i miejsko-wiejskie” sklasyfikowane zostały 874 samorządy. Maksymalnie do zdobycia było 100 pkt. Najlepszą okazała się Morawica (85,42 pkt), wyprzedzając Bieruń (77,73 pkt) i Puszczykowo (77,49 pkt). Wśród miast i gmin miejsko-wiejskich wśród podkarpackich samorządów najlepiej wypadł Radomyśl Wielki, który uplasował się na 40. pozycji w Polsce.
W naszym regionie miast i gmin miejsko-wiejskich jest 10. Najwyżej sklasyfikowana została, rządzona przez burmistrza Adama Wosia, Sieniawa. Otrzymała 42,89 pkt i zajęła 187. miejsce. Drugie po Przemyślu największe w naszym regionie miasto, czyli Jarosław, znalazło się w rankingu bardzo daleko, bo dopiero na 576. miejscu, zdobywając 31,53 pkt. Kierowane przez burmistrza Waldemara Palucha miasto, wyprzedziły: Oleszyce (305. miejsce; 38,27 pkt), Narol (345. miejsce; 37,49 pkt), Lubaczów (384. miejsce; 36,15 pkt), Cieszanów (479. miejsce; 33,47 pkt) i Radymno (526. miejsce; 32,44 pkt). Zarządzany przez burmistrza Leszka Kisiela Przeworsk znalazł się jeszcze niżej, bo na 691. miejscu z dorobkiem 28,95 pkt. 614. miejsce zajął Pruchnik (30,62 pkt), zaś najgorzej z naszych miast i gmin miejsko-wiejskich wypadła Kańczuga. Sklasyfikowana została na 699. miejscu (28,65 pkt).
W trzeciej kategorii „gmin wiejskich” sklasyfikowano 1537 samorządów. Na 2. miejscu w Polsce znalazła się podkarpacka gmina z powiatu mieleckiego – Padew Narodowa. Otrzymała 64,84 pkt. W ogólnej klasyfikacji pokonana została tylko przez gminę Kleszczów z województwa łódzkiego, dodajmy: od lat najbogatszą w Polsce.
Najlepiej (ze wszystkich miast i gmin z naszego regionu), bo w pierwszej „setce”, zaprezentowała się gmina Adamówka w powiecie przeworskim. Rządzona przez wójta Edwarda Jarmuziewicza sklasyfikowana została na 81. miejscu, otrzymując 38,84 pkt. 138. miejsce zajęła gmina Zarzecze (powiat przeworski; 34,31 pkt), 152. – gmina Lubaczów (33,86 pkt). W trzeciej „setce” znaleźć można tylko jedną gminę z naszego regionu. To Jawornik Polski na 264. miejscu (30,20 pkt). W piątej „setce” znalazły się dwie kolejne: na miejscu 449. gmina Gać (powiat przeworski; 27.06 pkt) i 490. – gmina Horyniec-Zdrój (powiat lubaczowski; 26,63 pkt).
W drugiej połowie rankingu znalazły się m.in.: 602. – gmina Stubno (powiat przemyski; 25,27 pkt), 669. – gmina Krasiczyn (powiat przemyski; 24,56 pkt), 686. – gmina Jarosław (24,32 pkt), 824. – gmina Przemyśl (22,93 pkt), 894. – gmina Stary Dzików (powiat lubaczowski; 22,18 pkt), 899. – gmina Krzywcza (22,12 pkt), 923. – gmina Przeworsk (21,86 pkt), 953. – gmina Laszki (21,13 pkt).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W perle sam sobie urząd punktował i w efekcie wyszło fajnie... ale gdy już fachowcy zaczęli oceniać jak trzeba a nie wg własnego uznania wyszło jakoś tak mniej fajnie. Od tyłu. Chciałem być delikatny... W ocenie!
Czy ktoś wie co robi pan prezes PiS w sejmie na mównicy Żoli się borze
Bida Panie.Galicyjska bida Panie.Tylko Rzeszów na 5 miejscu a reszta tak miast jak też miasteczek szoruje po dnie Rzeczypospolitej napotykając po drodze co raz większe głazy.Powiększa się coraz bardziej przepaść z resztą Polski praktycznie na każdej płaszczyźnie od edukacyjnej,moralnej,gospodarczej jak też mentalnej poczynając. Juz jesteśmy skansenem o którym nie tylko informują krajowe media.Natomiast pod wzgledem różnego rodzaju zboczeń to brylujemy w czołówce. Przodują oczywiście nasi notable tak ze świata świeckiego jak też duchownego oczywiście bezkarnie i co ciekawe jesteśmy z tego zadowoleni. Ostatnio przynajmniej raz w miesiącu "ładni" chłopcy ulubieńcy duchownych karnie maszerują ulicami co różnie jest oceniane przez krajowe media ale zawsze z zażenowaniem.Naukę i młodzież ta mądrzejszą i aktywna skutecznie pognano z naszego miasta. Duże inwestycje kościelne widoczne na każdym kroku w naszym mieście niestety ale nie przyczyniają się do rozwoju miasta a raczej przyczyniają się do jego upadku.A poza tym wszyscy zdrowi w/g statystyki lokalnej
Panowie radni ,- nadzwyczajna sesja i dymisje! Samokrytyka również mile widziana....
Hm, czyżby zaskoczenie? Przecież to się szykowało i nadal trwa id wielu, wielu lat jako przemyski obserwator, obecnie osserwatores premyslenses pisałem o tym nieustannie, nawet wczoraj przy temacie dot zespołu basenów i hali co uważam za zwykłe bujanie w obłokach, kolejne nabieranie durnego przemyskiego suwerena. A co Choma i obecnie Bakun, no cóż pierwszy ponad 16 lat próbował czarować i zaklinać rzeczywistość a jaka ona jest widać na codzień wystarczy spacerek po centrum aby od razu otrzeźwieć i wrócić na ziemię. Drugi czyli obecny mer ten od Wielkiego Kukiza 15 również fantazjuje, powiela, ba próbuje być kopią swojego Wielkiego Poprzednika z różnicą że Choma trafił szczęśliwie na okres kiedy unijna i rządowa kasa była rozdawana niemal bez umiaru, nie było epidemii stąd 2 drogi obwodowe, chodniczki i kilka innych marnych zadań, lecz 0 poważnych inwrestorów nawet tych marnych przemyskich o zewnętrzych można jedynie pomarzyć. Stąd ponad 10 tysięcy młodych mniej, obdarte z tynków całe połacie kamienic i domów, sportowa pustynia, brak podstawowych obiektów sportowych jak np basenu nawet marnego otwartego, hali sportowej nie sali a hali tej widowiskowej czy porządnego lodowiska. Wiem że to w upadłej mieścinie coś nie do zrealizowania ale pomarzyć można, była na to szansa której nie wykorzystał wielki mer. A obecny Bakun mimo że młodszy też jakoś przyspawany do fotelika i laptopa, naiwnie nadal liczy że manna unijno-rządowa poleci z obłoków. Panie merze Bakun, koniec mamony to się skończyło, te głupie oświadczenia niby radnych, a raczej bezradnych o dziwacznej i wyimaginowanej przestrzeni wolnej od gendżer, prymitywne i bezsensowne blokowanie przez pisiorów unijnych funduszy, czy ta pademia covid spowoduje załamanie gospodarki ogólnoświatowej, w tym również cofnięcie się w rozwoju polskiej gospodarki o dekady. A przez durne oświadczenia i tym lgbt Przemyśl nie dostanie z tych tak oczekiwanych funduszy norweskich złamanego centa. No cóż można tak, nadal błogo czekać na mannę i jej nie doczekać, marzyć o wielkich inwestycjach, zespołach basenów, sztucznych rzekach mając piękny niezagospodarowany San, hala sportowa, bulwary itd czyli Dyzio Marzyciel się przypomniał pierwszy raz od ponad 60 lat ale warto zawsze pofantazjować to nie kosztuje. I jak zwykle pocieszenie przemyskiego suwerena który na to miejsce na końcu rankingu jak najbardziej zasługuje w więc drodzy "przymyślaki", jacy wyborcy, taka "wadza", jaki pan taki kram. Mnie osobiscie w tym upadłym pod każdym względem "Przymyślu" od lat nic nie zdziwi.
Pisowski elektiracie pewnie musicie być dumni, tak o Was dbają
Dopiero czytałem artykuł: https://przemysl.pl/59206/prezydent-przemysla-doceniony-w-perlach-samorzadu.htmlhttps://www.zycie.pl/informacje/artykul/28631,wojciech-bakun-wyrozniony-w-perlach-samorzaduusiadłem spokojnie w fotelu i się rozmarzyłem. Przemyśl miodem zaczyna płynąć, na starość dzieci i wnuki będą mieć jak w raju. Myślę, co ludzie narzekający na Prezydenta Bakuna chcą ?! A tu czar prysł, prawda się wylała, jakieś pseud-wyróżnienia nie przysłonią rzeczywistości. Nawet kawy nie musiałem wypić bo ciśnienie poszybowało w górę. Niestety ZERO pomysłu na rozwój miasta, zresztą tu najpierw trzeba wyhamować tą zapaść i spróbować mieć pomysł by odbić się od dna a nie ten stan upadku pogłębiać.Panie Prezydencie JUŻ 2 LATA !!! i co dalej ?!
Twierdza praworządności https://www.youtube.com/watch?v=B5fUWzFPZ7g&ab_channel=BigCyc
Najważniejsze że jesteśmy w rankingu przed Nehrybka (jeszcze)
Za to Przemyśl był nieustannie nagradzany za kadencji Roberta złotoustego. Czy o to Wam rodacy chodzi, żeby o nas pisali i notowali w rankingach? Pomyślcie, co zostało nam z tamtych lat poza długami i kilkoma zadowolonymi biznesami (niektóre szybko po zakończeniu kadencji się szybko skurczyły...) itp. Jest też dużo pozytywnych spraw, z których możemy być dumni, bez względu na panującą władzę. Co z tego, że jakieś miasto jest wyżej - jak byście wylądowali w jednej z dzielnic Gliwic (1-wsza pozycja) , szybko można zatęsknić za naszym miastem!
Prezydent Miasta inwestuje na tyle ile mu pozwala budżet miasta, na dzień dzisiejszy Przemyśl spłaca długi po poprzednikach. Uważam że dużym błędem była budowa stoku narciarskiego, należało za te pieniądze wybudować porządny basen. Bakun myśli że być może pozyska środki z zewnątrz na budowę basenów. Planować można gorzej z realizacją, szczególnie gdy kasa miejska jest pusta. Przemyśl nie będzie się rozwijać dopóki nie zaczną tutaj powstawać nowe miejsca pracy, to jest podstawa, reszta w miarę zapotrzebowania i dzięki wygenerowanym oszczędnościom przez miasto również powstanie.
A co prezydent może z zapadłym budżetem miasta? Jakby był prezydentem Rzeszowa z rozdmuchanym budżetem, miałby pole do popisu. Tam gdzie są miejsca pracy i inwestycje tam miasto ma dochody...
DO RPNikogo nie obchodzi czy miasto miało zapadły budżet. To Prezydent Bakun w kampanii wyborczej karmił nas OBIECANKAMI, które wyszły na TOTALNE kłamstwa. To On miał zdobyć te pieniądze by realizować cele wyborcze !!! Jak się coś mówi to się bierze za to pełną odpowiedzialność !! To Jemu ludzie uwierzyli !!! Dobrze wiedział jaki jest stan rzeczy a obiecywał gruszki na wierzbie !!! Oszukał masę ludzi mówiąc, że nie będzie zatrudniał i dzielił tortu dla swoich. Miał naściągać inwestorów, przedsiębiorców a jak patrzę na miasto to naprawdę zapaść, co druga witryna sklepowa na kilku ulicach do sprzedania albo do wynajęcia, ludzie uciekają i wyprowadzają się bo wszędzie podwyżki a perspektyw ZERO.
Jesteś starym , zapierdziałym ramolem , któremu niewiele się w życiu udało i dlatego swe zgorzknienie często , a nawet bardzo często przelewasz w tym miejscu . Pogódz się , jeśli niewiele lub niczego w swym sparszywiałym żywocie nie osiągnąłeś , to już jest raczej mała szansa ,że będzie inaczej .
I co teraz ?
W perle sam sobie urząd punktował i w efekcie wyszło fajnie... ale gdy już fachowcy zaczęli oceniać jak trzeba a nie wg własnego uznania wyszło jakoś tak mniej fajnie. Od tyłu. Chciałem być delikatny... W ocenie!
Czy ktoś wie co robi pan prezes PiS w sejmie na mównicy Żoli się borze