Choć w programie ostatniej przed wakacjami, a dwunastej w tym roku, sesji Rady Miasta Przemyśla (25 czerwca br.) było aż 24 punkty, to bez wątpienia najważniejszym z nich było udzielenie przez radnych absolutorium prezydentowi Robertowi Chomie z tytułu wykonania budżetu za 2014 rok. Takowe otrzymał, ale niejednogłośnie.
Kilka uchwał budżetowych, „przesuwających” pieniądze m.in. dla placówek oświatowych i obiektów POSiR-u, zatwierdzenie rocznych sprawozdań finansowych jednostek podległych prezydentowi miasta, czyli Szpitala Miejskiego (dług za 2014 r.: 2 mln 657 tys. 403 zł), PCKiN „Zamek” (dług za 2014 r.: 70 tys. 944 zł) i Przemyskiej Biblioteki Publicznej (zysk za 2014 r.: 3 tys. 895 zł) czy rozdzielenie dotacji na zabytki to jedne z istotniejszych punktów programu obrad.Do tego ostatniego odniósł się radny Dariusz Iwaneczko (PiS): – W tym względzie, niestety, okazuje się, że prezydencka komisja nie dostrzega potrzeb wspólnot mieszkaniowych, które czynią starania, aby remontować swoje zabytkowe kamienice. Priorytetem nadal są obiekty sakralne. Tymczasem jeszcze nigdy nie słyszałem od przyjezdnych, aby w Przemyślu kościoły były zaniedbane, w przeciwieństwie do kamienic. Wciąż brakuje mi wizji zrównoważonego rozwoju.
Absolutorium
Po prezentacji sprawozdania z wykonania budżetu za 2014 r., zapoznania się z opiniami Komisji Rewizyjnej, Komisji Budżetu i Finansów UM w Przemyślu oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie – wszystkie były pozytywne – doszło do dyskusji, która prawdopodobnie nie wywołała mocniejszego bicia serca u włodarza miasta. Realizację budżetu skrytykował jedynie przewodniczący Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej radny Wojciech Błachowicz. – Zakłady budżetowe przyniosły deficyt, największy POSiR i Szpital Miejski. Chodzi o miliony złotych. Podobnie jak w kwestii niezapłaconego ZUS-u. To osobista odpowiedzialność prezydenta miasta i jego służb. Straty będzie musiał pokryć organ prowadzący, czyli władze miasta, a w konsekwencji my wszyscy. Na początku roku podnieśliśmy podatki, których ściągalność obecnie jest jedną wielką kpiną. Dlatego mój klub nie udzieli absolutorium – stwierdził.
Przewodniczący Klubu Radnych SLD Ryszard Kulej stwierdził, że opierając się na liczbach, trudno znaleźć coś budzącego niepokój. – No chyba że wskażemy około 190-milionowy dług miasta, ale on przecież nie narósł w 2014 roku. Szkoda tylko, że przestaliśmy wierzyć w powodzenie produktu turystycznego, o czym onegdaj tak żywo dyskutowaliśmy. Osiągniecie ledwie 18 procent założonych dochodów wobec 35 procent poniesionych kosztów nie wymaga komentarza.
Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Bogusław Zaleszczyk winą za wielomilionowy dług obarczył koalicję Regia Civitas – Platforma Obywatelska. – Sytuacja miasta jest trudna, a cyfry przerażają. 100 milionów złotych długu to wynik czterech lat rządów Regii Civitas i PO. Nie czujemy się odpowiedzialni za ten wynik – stwierdził.
Emocji więcej nie było. W głosowaniu nie uczestniczyło aż sześciu radnych. Na sali nie byli obecni: Władysław Bukowski i Adam Łoziński (obaj PiS), Tomasz Schabowski (PO), Tomasz Kulawik (SLD) i Małgorzata Gazdowicz (Porozumienie dla Przemyśla). Nie głosował Jerzy Krużel, który ostatnio stwierdził, że nie jest już członkiem Platformy Obywatelskiej. Mimo tych ubytków radni udzielili R. Chomie absolutorium. 13 radnych było „za”, 4 „przeciw” (wszyscy obecni na sali radni PO).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze