Niewielki festiwal w maleńkim Gorajcu po raz kolejny udowadnia, że siła przyjaźni, witalności i kreatywności więcej znaczą niż komercyjne inicjatywy wsparte sutymi dotacjami. Muzyczne etnociekawostki wybijają się ponad hity głównego nurtu.
Folkowisko po raz 3. zostało wyróżnione mianem „Wyjątkowy Festiwal Sztuki” przez Europejską Federację Festiwali. Po raz pierwszy impreza z niewielkiej podkarpackiej wsi na prestiżową listę trafiła w 2015 roku. Od tego czasu utrzymuje się w ścisłej czołówce najważniejszych wydarzeń kulturalnych starego kontynentu[paywall] (obok Edinburg International Festival (Szkocja), Altofest International Contemporary Live Arts Festival (Włochy) czy Utrecht Early Music Festival (Holandia).
Co wg ekspertów wyróżnia Folkowisko? Lokalne zaangażowanie, globalna perspektywa oraz wysoki poziom artystyczny.
Tegoroczny program już się klaruje. W tym roku festiwal osnuty będzie wokół motywu dziadów.
– Dziad, jako chodzący od wsi do wsi wędrowiec, przynosił ludziom dawne legendy i nowe wiadomości, zarówno ważne treści ubrane w muzykę, jak i tajemnice przekazywane szeptem. Razem z nim wędrowały melodie i wątki opowieści. A w szerszym sensie dziady, jak u Mickiewicza, to nasi przodkowie. I to do nich się zwracamy przy organizacji Folkowiska, starając się przywołać dawne czasy, muzykę i kulturę – dodaje M. Piotrowski.
W dniach 11 – 14 lipca w Chutorze Gorajec wystąpią m.in. legendarny Żywiołak, buntownicza Hańba, poetycki Pablopavo i ludziki, energetyczni Joryj Kłoc, Ogenj czy Dziady Kazimierskie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wziął raz UPAiniec do ręki siekierę, i poszedł Polaków mordować w niedziele... mordował kobiety, starców oraz dzieci, i krzyczał ze są to tylko polskie śmieci... a gdy noc minęła i poranek wstał, to wszędzie leżało pełno polskich ciał... a wiec Ukraińcom nie wierz do cholery, bo to pogrobowcy Stepana Bandery.....Co roku w lipcu, w rocznicę Rzezi startuje fajna imprezka. W miejscowości, z której sotnia Zaliźniaka wyruszyła spalić i wymordować sąsiednią Rudkę
Wziął raz UPAiniec do ręki siekierę, i poszedł Polaków mordować w niedziele... mordował kobiety, starców oraz dzieci, i krzyczał ze są to tylko polskie śmieci... a gdy noc minęła i poranek wstał, to wszędzie leżało pełno polskich ciał... a wiec Ukraińcom nie wierz do cholery, bo to pogrobowcy Stepana Bandery.....Co roku w lipcu, w rocznicę Rzezi startuje fajna imprezka. W miejscowości, z której sotnia Zaliźniaka wyruszyła spalić i wymordować sąsiednią Rudkę