Reklama

Franciszkanie odkrywają swoje tajemnice [ZDJĘCIA]

Prace konserwatorskie w kościele pw. Marii Magdaleny Franciszkanów Konwentualnych w Przemyślu trwają już kilka lat. Niedawno odsłonięte zostały efekty tych wykonanych przy polichromiach sklepienia i ścian nawy zachodniej XVIII-wiecznego kościoła.

Doświadczenia zespołu konserwatorów, wynikające z prac wykonanych dotychczas w prezbiterium i nawie głównej tej świątyni, sprawiły, że zastosowane zostały sprawdzone środki i metody konserwatorskie. Oczyszczone i odsłonięte zostały więc freski, wykonane podklejenia odspojonych tynków, ekipa konserwatorska wypełniła spękania, uzupełniła ubytki[paywall].

– Z bliska, z rusztowania, mogliśmy wspólnie z wykonawcami przyglądnąć się szczegółom wykonawczym oraz podziwiać urodę rokokowych malowideł, ich kompozycję i pastelową kolorystykę. W rozplanowane detale architektoniczne, będące kontynuacją oraz uzupełnieniem rzeczywistych elementów, wprowadzone zostały iluzjonistyczne i perspektywicznie malowane wazony z kwiatami, o niepowtarzających się układach. Przestrzeń architektoniczna kompozycji malarskiej oddzielona jest od partii sklepienia nad nawą charakterystycznym, dekorowanym złoconymi ornamentami gzymsem, sprawiającym iluzję pełnoplastycznego

Reklama

– powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.

Sklepienie z wyobrażeniem nieba zwraca uwagę kilkoma ciekawymi scenami związanymi ze św. Franciszkiem i zakonem franciszkańskim. Na szczególne zainteresowanie w kompozycji nawy zasługują przedstawienia – scena śmierci zakonników franciszkańskich na Rynku przemyskim w 1498 r., z ratuszem renesansowym w tle, namalowana na ścianie północnej nawy oraz scena ze świętym Franciszkiem z promieniującymi stygmatami, tronującym i unoszonym ku górze przez anioły.

Reklama

– Przyjmuje się, że kompozycje malarskie wykonało dwóch malarzy – Stanisław Stroiński i Tomasz Gertner z dwoma pomocnikami, malującymi detale i drobniejsze elementy kompozycji. Badania porównawcze kompozycji polichromii dostarczają szeregu nowych informacji i mogą doprecyzować i poszerzyć wiedzę o twórcach dzieła

– podsumowała B. Kot.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości