Miłośnicy opery, m.in. książę Jan Żyliński, przywitali Nowy Rok na Zamku Kazimierzowskim. To im dedykowany był koncert Opera Night.
Sylwestrowy wieczór i noc na zamkowym wzgórzu upłynęły pod znakiem wzajemnych serdeczności. Przed koncertem w foyer na gości czekał grzaniec i słodki poczęstunek, w przerwie podano kawę po turecku i przekąski. Na skrzypcach przygrywała Konstancja Bukojemska (uczennica ZPSM w Przemyślu), wprowadzając przybyłych w klimat koncertu. A ten inspirowany był muzyką filmową oraz klasyczną.
Dla przemyskiej publiczności wystąpili[paywall] wokaliści z Poznania: Dorota Zawadzka (sopran) i Agnieszka Świerczyńska-Sokolnicka (sopran) oraz Wojciech Sokolnicki (tenor). Towarzyszyli im muzycy: Aleksandra Machaj (skrzypce), Piotr Żukowski (fortepian), Michał Zator (harfa), Mateusz Kosowski (klarnet). Na zamkowej scenie zaprezentowali się także rodzimi artyści: tancerze ze Szkoły Tańca A-Z Aleksandry Sołgi oraz akordeonista Dawid Huczko (w jego wykonaniu goście usłyszeli czardasze i melodie francuskie).
W wydarzeniu uczestniczył książę Jan Żyliński, który przybył znad Tamizy do Przemyśla na Europejski Salon Sukcesu. Zgromadzonym na zamku wyjawił, iż zamierza startować w maju 2016 r. w wyborach na burmistrza Londynu, prosił o poparcie.
Na zamkową imprezę sylwestrową – oprócz części artystycznej – złożyło się, jak widać, wiele innych atrakcji i niespodzianek. Podczas gali rozdano m.in. wejściówki na koncerty z cyklu Zamkowe Wieczory Muzyczne, zaproszenia na kurs tańca oraz weekend w pensjonacie Gościniec nad Sanem w Lesku. Nowy Rok przybyli powitali tradycyjnie – były pokazy sztucznych ogni, życzenia i lampka szampana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po gębach dawnych aktywistów nieboszczki partii - komuna jak widać ma się dobrze w Przemyślu.
Po gębach dawnych aktywistów nieboszczki partii - komuna jak widać ma się dobrze w Przemyślu.