Nad mur okalający położony przy ulicy Przemysława cmentarz mauzoleum żołnierzy niemieckich, poległych w latach 1914 – 1915, niebezpiecznie przechyliło się jedno z pobliskich drzew. Jeśli spadnie, mur zostanie uszkodzony, a koszty związane z remontem znacznie przekroczą te, które wynikłyby z wycinki drzewa.
Cmentarz mauzoleum żołnierzy niemieckich w czasów I wojny światowej tworzy zabytkowy zespół cmentarzy wojennych (spoczywają tam również żołnierze rosyjscy i austro-węgierscy) na najstarszej przemyskiej nekropolii przy ulicy Słowackiego. Od dłuższego czasu powyżej wspomnianego mauzoleum, w stronę muru okalającego obiekt, bardzo niebezpiecznie przechyliło się stare, prawdopodobnie spróchniałe drzewo. Jeśli runie, poważnie uszkodzi mur[paywall]. – Przechodzę tamtędy codziennie, bo niedaleko mam działkę. Z każdym tygodniem przechył jest coraz większy. Nie wiem, czy ktoś z miejskich służb to kontroluje, ale jeśli drzewo spadnie na mur, koszt wyremontowania go będzie znacznie wyższy od prostego zabiegu, jakim byłaby wycinka – poinformował nas jeden z czytelników.
Z pytaniem, czy ktoś z miejskich służb otrzymał podobny sygnał i czy kontroluje sytuację, zwróciliśmy się do przemyskiego magistratu. – Rzeczywiście, w ostatnich dniach Zakład Usług Komunalnych, który zarządza przemyskimi cmentarzami, otrzymał podobne zgłoszenie. Po sprawdzeniu w terenie pracownicy ocenili, że to drzewo rzeczywiście zagraża przechodzącym osobom i samemu obiektowi, dlatego skierowany został już do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wniosek o jego wycięcie – poinformował rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Przemyślu Witold Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tego typu drzewa itp. panowie urzędnicy mogą ojsrać rzadkom sraczkom, to się przecież nie kalkuluje...
Tego typu drzewa itp. panowie urzędnicy mogą ojsrać rzadkom sraczkom, to się przecież nie kalkuluje...