Reklama

Gdzie jest kasa za strajk? Czy trafi do nauczycieli?

16/05/2019 17:45

Po strajku nauczycieli w kasie miasta Jarosław „zostało” 276 254,55 zł. To efekt tego, że strajkującym nauczycielom za czas, gdy nie wykonywali swojej pracy, nie przysługuje wynagrodzenie. Już wiadomo, że pieniądze te trafią do szkół, ale czy do nauczycieli?

Mimo że nadal trwa – choć w zawieszeniu – coraz częściej o strajku nauczycieli mówimy w czasie przeszłym. Wiemy już, że szczęśliwego zakończenia nie było, choć związki liczą, że takowe uda się wypracować we wrześniu. Na razie trwa czas rozliczeń. W jarosławskim ratuszu popytaliśmy o ekonomiczne konsekwencje strajku w mieście[paywall].

 Do egzaminu nie dopłacili

W przestrzeni publicznej dość często powtarzano informację, że nieprzychylny nauczycielom rząd newralgiczną kwestię przeprowadzenia egzaminów rozwiązał, zatrudniając ludzi z zewnątrz. Liczne pogłoski mówiły o tym, że w komisjach mieli zasiadać emerytowani nauczyciele, strażacy czy leśnicy, którzy mogli się wykazać przygotowaniem pedagogicznym. Z tego tytułu niektóre samorządy miały wydawać całkiem pokaźne sumy.

Pieniądze trafią do szkół

Odrębna kwestia to wynagrodzenia za czas strajku. Niektóre samorządy na terenie kraju od samego jego początku deklarowały, że nauczyciele swoich uposażeń nie stracą. W Jarosławiu od początku burmistrz W. Paluch nieco kluczył i na spotkaniach ze strajkującymi nauczycielami twierdził, że formalnoprawny sposób, by pensje nauczycielom jednak wypłacić, trzeba dopiero znaleźć. Jak się okazuje, mowa o całkiem sporej kwocie. Z tytułu niewypłaconych za okres strajku pensji w kasie miasta „pozostało” 276 254,55 zł. – Środki te pozostaną do dyspozycji dyrektorów szkół. To oni będą decydowali, na co i ewentualnie w jakiej formule zostaną one rozdysponowane – informuje rzecznik ratusza. Proszona o doprecyzowanie, czy pieniądze zostaną spożytkowane np. na doposażenie placówek, czy sfinansowanie ich bieżącej działalności, czy też wypłacone zostaną nauczycielom, nie wyklucza żadnej z opcji. – Jeśli dyrektorzy znajdą jakąś zgodną z przepisami prawa formułę, to pieniądze mogą trafić do nauczycieli. Leży to w kompetencjach poszczególnych dyrektorów – wyjaśnia I. Kmiecik.


Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ,2 - niezalogowany 2019-05-16 18:13:49

    czyli jak robotnik bedzie strajkował , połozy sie na ulicy i bedzie leżał trzy tygodnie pracodawca mu wypłaci pensje , za to że nie pracoał?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asasas - niezalogowany 2019-05-16 18:42:20

    nie pracodawca nie dość ze mu nie zapłaci to przy najbliższej okazji go zwolni :) 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xx - niezalogowany 2019-05-16 18:57:32

     ZA STRAJK nikt pensji nie dostawał .Niech im zapłaci wyrównanie do pensji P.Broniarz  szef  ZNP  przecież ma z czego.  Do ZNP należy pięć hoteli, osiem domów i ośrodków wypoczynkowych, trzy sanatoria oraz do wynajęcia jest siedem pięter w centrum Warszawy ++ składali się ludzie na nich jak strajkowali -  to gdzie ta Kasa się PODZIAŁA?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama