– Jeszcze dwa lata temu były tu huśtawki, piaskownica i ławki. Było słychać radosne głosy bawiących się dzieci. Teraz stoją samochody i jest pas zieleni, na który wchodzić nie wolno. Miejsca dla aut jest dość sporo, a dla chcących się bawić dzieci go zabrakło – narzekają rodzice z os. Wojska Polskiego w Jarosławiu.
– Na osiedlu nie ma żadnych atrakcji dla dzieci. Zabrali to, co było wcześniej. Najmłodsi nie mają się gdzie podziać, a rodzice usiąść, by ich przypilnować. Zamiast tego zrobili parking dla samochodów. Z dzieckiem trzeba iść do oddalonego parku, bo tutaj nie ma żadnego miejsca do zabawy – komentują. – Synka samego z domu nie wypuszczę w obawie o jego bezpieczeństwo. Musiałby przejść przez ruchliwą ulicę i skrzyżowanie, gdzie nietrudno o wypadek. Ostatnio córka mojej znajomej[paywall] omal nie została potrącona przez samochód. Bardzo się martwię, by mojemu dziecku nie stała się żadna krzywda – mówi Ewa, matka jednego z dzieci mieszkających na osiedlu. Mieszkańcy już interweniowali w tej sprawie. Zebrali petycje, ale nic w kierunku zmian nie zostało zrobione. – My, jako pośrednik, możemy uczestniczyć w rozmowach i przekazywać pretensje do urzędu miasta, natomiast to oni zadecydują. Mieszkańcy wnioskowali o parking i są zachwyceni. W sprawie placu zabaw trzeba skierować odpowiedni wniosek do burmistrza, aby w przyszłorocznym budżecie znalazły się na to środki – twierdzi prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jarosławiu Krzysztof Sopel. Dzieci na razie biegają pomiędzy samochodami na parkingu. – Ciągle słychać głosy niezadowolonych starszych mieszkańców, napominających je w kółko: „tu nie wolno!”. To co te biedne dzieci mają robić? Gdzie się podziać? – pyta jedna z matek.
Osiedle jest duże, obejmuje kilka bloków. Nie ma na nim żadnego miejsca zabaw dla dzieci. Terenu do zagospodarowania jest dość sporo. – Na mniejszych osiedlach są place zabaw, ławki. U nas również mogłyby być. Dzieci bawiłyby się bezpiecznie. Tutaj nawet starsi ludzie, wracający chociażby z zakupów, nie mają gdzie przysiąść, by odpocząć i nabrać sił. Jestem całą sobą za placem zabaw – mówi mieszkanka. Z rozmowy z dyrektorem Wydziału Rozwoju Miasta i Infrastruktury Technicznej UM Jarosławia Rafałem Młynarskim wynika, że istnieje możliwość urządzenia placu zabaw na terenie os. Wojska Polskiego. Znajduje się tam działka, która jest w części utwardzona, jest też teren zielony, gdzie można by postawić urządzenia do zabawy. Zrealizowanie takiego zamiaru wymaga zabezpieczenia w budżecie odpowiedniej kwoty na opracowanie dokumentacji projektowej i wykonawstwo. W tym roku placu nie zaplanowano. Może w następnym radni znajdą pieniądze na zorganizowanie miejsca dla dzieci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze