Prokuratura Apelacyjna w Łodzi zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa pochodzącego z Pruchnika i spoczywającego na tutejszym cmentarzu generała Marka Papały, byłego komendanta głównego policji.
Do zbrodni doszło w czerwcu 1998 r. w Warszawie. Według łódzkich śledczych były szef polskiej policji padł przypadkową ofiarą złodziei samochodów, którzy próbowali ukraść należącego do niego daewoo espero i nie mieli świadomości, kto jest właścicielem pojazdu. O zastrzelenie generała Papały prokuratura oskarżyła 41-letniego Igora M., pseudonim Patyk. Akta tej sprawy liczą ponad 400 tomów. W opinii prowadzących śledztwo[paywall] nie ma żadnych dowodów na to, że zabójstwo było czynem na zlecenie. Oprócz Igora M. na ławie oskarżonych zasiądzie także 6 innych osób zamieszanych w kradzież aut na terenie województwa mazowieckiego, łódzkiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. Ich sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Warszawie, gdzie łódzka Prokuratura Apelacyjna skierowała właśnie akt oskarżenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ludzie,kiedy wreszcie skonczy sie ,,Wielkie Pudrowanie Syfu,, w tym pieknym Nadwislanskim Kraju.
Ludzie,kiedy wreszcie skonczy sie ,,Wielkie Pudrowanie Syfu,, w tym pieknym Nadwislanskim Kraju.