W ubiegłym tygodniu gimnazjaliści sprawdzali poziom wiedzy, którą przyswajali w ciągu ostatnich trzech lat nauki. Nauczyciele byli zgodni co do jednego: to była mała matura.
Uczniowie, rozwiązując testy, mieli się wykazać wiedzą z przedmiotów humanistycznych, matematyczno-przyrodniczych i znajomością języka obcego. Stresowali się nie tylko gimnazjaliści, ale i pedagodzy, którzy przez trzy lata przygotowywali uczniów do sprawdzianu.– Jeśli chodzi o tegoroczny egzamin z matematyki, to muszę przyznać, że był trudny, zwłaszcza dla słabszych uczniów. Matematyka nigdy nie należała do najłatwiejszych przedmiotów, dlatego myślę, że część ścisłą uczniowie powinni pisać już pierwszego dnia. Jednak dali sobie radę i mamy nadzieję, że będą zadowoleni z wyników – powiedziała Ewa Jankowska, dyrektor Publicznego Gimnazjum nr 3 w Jarosławiu i zarazem nauczycielka matematyki.Z częścią humanistyczną gimnazjaliści poradzili sobie lepiej. Jak wynika z opinii nauczycieli, młodzież była do niej dobrze przygotowana.
– W szkole mamy niewielką liczbę uczniów, dlatego staramy się wszystkim zapewnić pomoc. Po części humanistycznej byli zachwyceni, ale duży problem sprawiły im pytania z biologii. Język obcy jest w naszej szkole na wysokim poziomie. W tym wypadku nie było problemu, tylko na części rozszerzonej zabrakło im czasu – komentuje Jacek Tracz, dyrektor Zespołu Szkół Plastycznych w Jarosławiu i nauczyciel języka polskiego.
Podobną opinię o teście z języka angielskiego ma nauczycielka tego przedmiotu Natalya Slivynska z Gimnazjum nr 3 w Jarosławiu, która twierdzi, że uczniowie z jej szkoły dobrze poradzili sobie z poziomem podstawowym egzaminu z języka angielskiego.
Teraz pozostało już czekanie na wyniki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze