Reklama

Gniew lidera. Texom Eurobus Przemyśl wrócił na zwycięską ścieżkę


Byli jak wygłodniała wataha wilków. Byli tak zmotywowani, zmobilizowani, żądni rehabilitacji za dwie porażki z rzędu, że… aż im to przeszkadzało. Bo gdyby zachowali więcej zimnej krwi, mogli odesłać Ślązaków do domu z dwukrotnie większym bagażem bramkowym niż to uczynili. Lider wrócił na zwycięską ścieżkę!


To spotkanie miało dwóch bohaterów. Pierwszym był cały zespół Vanildo Neto. Każdy, kto pojawił się na parkiecie, miał swoją większą czy mniejszą cegiełkę w zdemolowanie akademików. Drugim – absolutnym – był bramkarz AZS UŚ Katowice Paweł Mieszczanin. Spisywał się rewelacyjnie, imponując doskonałym ustawieniem i antycypacją wydarzeń na parkiecie. Przemyślanie oddali łącznie aż 38 celnych strzałów. Osiem z nich wylądowało w siatce, więc prosty rachunek pokazuje, że 30 stało się łupem P. Mieszczanina. To kapitalny wynik. Gdyby nie on, jego zespół wyjechałby z Przemyśla z „mocną” dwucyfrówką.

 

Texom Eurobus Przemyśl – AZS UŚ Katowice 8:0 (3:0)

  • Bramki: 1:0 Bruninho 9:02 min, 2:0 Abakszyn 11:49 min, 3:0 Semenczenko 12:19 min, 4:0 Abakszyn 21:31 min, 5:0 Santana 22:57 min, 6:0 Lebid 24:31 min, 7:0 Szwed 25:13 min, 8:0 Semenczenko 39:52 min.
  • Texom Eurobus: Iwanek – Szwed, Semenczenko, Henrique Diniz, Fareniuk oraz Koltok (b), Palko (b), Santana, Lebid, Abakszyn, Ruben Santos, Bruninho, Correia, Dmochewicz.
  • AZS UŚ Katowice: Mieszczanin – Lutecki, Śmiałkowski, Matlęga, Wilk oraz Król (b), Środa, Mrowiec, Tworkowski, Kubik, Widuch, Jastrzembski, Łapa.
  • Sędziowali: Jan Gawle (Straszęcin) i Paweł Charchut (Trzciana). Żółte kartki: Szwed oraz Matlęga i Tworkowski. Widzów: 700.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/03/2026 21:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama