Reklama

Grób rodziny Bielawskich i ppłk. Zygmunta Bartmańskiego przejdą renowację

Od początku maja br. trwają porządki przy dwóch nagrobkach zaplanowanych w br. do remontu i prac konserwatorskich przez Komitet Ochrony Starych Cmentarzy i Miejsc Pamięci Narodowej – sekcję Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu. Pieniądze pochodzą z kwesty, która tradycyjnie prowadzona jest 1 listopada, czyli w dzień Wszystkich Świętych.

Prace porządkowe członkowie stowarzyszenia prowadzą przy nagrobku rodziny Bielawskich i ppłk. kawalerii Zygmunta Bartmańskiego na Cmentarzu Głównym w Przemyślu. 25 maja br. odbyło się tam pierwsze spotkanie komisji konserwatorskiej [paywall](przedstawiciel Podkarpackiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Małgorzata Olędzka, przedstawiciel Urzędu Miejskiego w Przemyślu Julia Olech-Nowak oraz przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu: Bogusława Pieczyńska, Maria Gawlik i Janusz Bator), dotyczące akceptacji pierwszego etapu prac i zatwierdzenia kolejnych działań.

Znani i szanowani przemyślanie

Nagrobek familijny Bielawskich został wykonany przez firmę Ferdynanda Majerskiego, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, który w latach 1867 – 1921 prowadził w Przemyślu zakład kamieniarski. Pochowana w grobowcu Maria Bielawska była długoletnią przewodniczącą Towarzystwa Szkoły Ludowej, radną miejską, członkinią przemyskiego „Sokoła”, ruchu obywatelskiego w Przemyślu. Należała m.in. do Komitetu Wykonawczego przemyskich obchodów z okazji Roku Asnyka, które odbyły się 20 listopada 1927 r. czy obchodów trzeciomajowych w 1931 r. Jej portret, wystawiony przez znaną malarkę Stefanię Jacyszynównę, można było podziwiać na wystawie malarstwa, którą w październiku 1932 r. w sali obrad przemyskiego magistratu urządziło Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Ppłk Zygmunt Bartmański urodził się 16 kwietnia 1876 r. w Przemyślu. Ukończył gimnazjum w Przemyślu, szkołę kadecką, szkołę jazdy oraz jeden rok szkoły oficerskiej. Służył w 3 Pułku Konnych Strzelców do 1 listopada 1918 r. jako austriacki dowódca szwadronu na froncie rosyjskim, rumuńskim i włoskim. Od listopada 1918 r. był dowódcą szwadronu zapasowego 9 Pułku Ułanów w Dębicy, od 15 listopada 1918 r. jego dowódcą, od 15 maja 1919 r. dowódcą pułku ułanów na froncie. Poległ 18 lub 19 maja 1919 r. w Drohobyczu.

Reklama

„W uznaniu nadzwyczajnych zasług dla dobra Ojczyzny, położonych i okupionych bohaterską śmiercią na froncie, awansowany został do stopnia podpułkownika. Pochowany 22 maja 1919 r. na Cmentarzu Głównym w Przemyślu” – to jeden z napisów na nagrobku żołnierza z Przemyśla.
mars

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama