Reklama

Grozi mu 2 lata więzienie, bo... głośno rozmawiał w kościele

Policjanci z Przecławia ustalili tożsamość mężczyzny, który przed miesiącem zakłócił mszę św. w kościele w Kiełkowie.

20-letni mężczyzna podczas mszy świętej w kościele w Kiełkowi wstał i zaczął głośno rozmawiać przez telefon. Jako że przeszkadzał księdzu i innym uczestnikom mszy, oburzeni wierni wyprowadzili go z kościoła. Mężczyzna odjechał samochodem. 

Policjanci od miesiąca próbowali ustalić jego tożsamość. Udało się to dzięki  temu, że wiedzieli, jakim pojazdem się przemieszczał. Poszukiwanym okazał się mieszkaniec Mielca. Policjanci z Przecławia przedstawili mu zarzut złośliwego przeszkadzania w publicznym wykonywaniu aktu religijnego kościoła. Przyznał się do popełnienia przestępstwa, dodając, że doszło do tego, ponieważ był pod wpływem alkoholu. 

Grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
 
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lolo - niezalogowany 2015-04-04 11:50:21

    Kara śmierci!Na bogów, czy Policja naprawdę nie ma nic do roboty...?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    trololo - niezalogowany 2015-04-04 12:30:27

    zaraz jeszcze dowalą mu że po pijaku autem jechał, czo ten kościół... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama